Poznaj autorkę

Hej, hej!

Mam na imię Martyna i już od kilku ładnych lat prowadzę tego bloga. Początkowo była to strona poświęcona wyłącznie biżuterii, którą lepiłam z modeliny, jednak z biegiem czasu jego tematyka znacznie się rozbudowała. Jeżeli macie ochotę poczytać o fotografii, podróżach, rękodziele i różnych innych głupotach zajmujących młodą kobietę - zapraszam. Zero melancholii i pesymizmu! :D

  • Czytaj dalej...
  • Chcesz coś znaleźć??

    Zasubskrybuj!

    niedziela, 31 lipca 2011

    laptop

    Ciasteczka Tynki | 22:04 |

    proszę bardzo, jaka późna notka :)
    nigdy o takiej nie piszę, chociaż zazwyczaj chodzę spać koło pierwszej w nocy. Cały dzień nie miałam internetu i szczerze mówiąc -> bardzo dobrze :D
    nie musiałam się stresować czy ktoś do mnie pisze, czy ktoś coś zamawia...
    okazało się, że po prostu rooter nie był podłączony do prądu, oj dobra, mały odpoczynek zawsze się przyda xD

    ale skoro już piszę, musi to oznaczać, że mam coś do pokazania

    chciałam przedstawić wam moje narzędzie pracy: komputerek i jego śliczną obudowę ;)
    takie naklejki można kupić na allegro w wielu wzorach i kolorach. Nie odklejają się, nie brudzą, nie widać żadnej folii. Jak przestają się podobać -> z łatwością można je zdjąć ;)

    ja wybrałam ptaszki w klatce, bo swego czasu motyw ten bardzo mi się podobał. Teraz pewnie wybrałabym jakąś babeczkę. Chociaż z drugiej strony to miła odmiana od słodkości ;)

    sam laptop był prezentem na 18-stkę i szczerze mówiąc bez niego ciasteczka Tynki zaistnieć by nie mogły ;)




    i przy okazji macaroon, którego za jakiś czas pokażę :)

    13 komentarzy:

    1. strasznie podobają mi się kolory na Twoich zdjęciach :)) takie...mocne i intensywne :)

      OdpowiedzUsuń
    2. Ale świetny wzorek :) Ja mam jakieś kwiatki :D

      OdpowiedzUsuń
    3. wciąż się waham... ale może w końcu się skuszę na taką naklejkę :)

      OdpowiedzUsuń
    4. ha, ja tam mam laptop poobklejany naklejkami świecącymi w ciemności :D

      byolka.pinger.pl

      OdpowiedzUsuń
    5. właśnie wczoraj przeglądając Internet natrafiłam na te klatki i zastanawiałam się, czy nie wykorzystać ich jako tatuaż;) świetnie wyglądają na laptopie!

      OdpowiedzUsuń
    6. Ja sobie lapka kiedyś też obkleję a możesz polecić sprzedającego te naklejki?

      OdpowiedzUsuń
    7. Musze orzyznać, że lapotop wygląda świetnie, sama marzę o tym aby mieć laptopa, ale niestety póki co to tylko marzenie (:

      OdpowiedzUsuń
    8. ŻuŻu: no, no.. jako tatuaż wyglądałyby nieźle :)

      Wilandra: niestety, kupowałam u pierwszego lepszego :( ale chyba 9 złotych kosztowały, tyle pamiętam :P

      Rapuncela: dziękuję, cały czas kombinuję :P

      byolka: kurcze, moje nie świecą :P
      ale świecą moje malunki na ścianach w pokoju xD

      OdpowiedzUsuń
    9. Jaki to aparacik , bo na serio takie ładne zdjęcia ! Chyba się zdecyduje na taki...

      OdpowiedzUsuń
    10. DEmolka: mój aparat to olympus e-510, ale chyba więcej zależy od edycji niż od samego aparatu :P

      OdpowiedzUsuń
    11. Świetna naklejka!
      Ja mam wzór zeberki na laptopie;)

      K.

      OdpowiedzUsuń
    12. < 3
      Ja już i tak mam laptop w fajnym kolorze i logo (Vaio), ale taką naklejeczkę to chyba sobie kupię. Zawsze lepiej mieć oryginalny laptop. :)

      OdpowiedzUsuń

    Dziękuję za wszystkie komentarze. Jesteście najlepsi! :D

    komentarze są moderowane, abym mogła odpowiedzieć na zadawane przez was pytania, nawet do postów publikowanych wieki temu :))
    Proszę nie denerwujcie się jeśli potrwa to trochę dłużej, czasami potraficie mnie zarzucić pokaźną porcją informacji!