Poznaj autorkę

Hej, hej!

Mam na imię Martyna i już od kilku ładnych lat prowadzę tego bloga. Początkowo była to strona poświęcona wyłącznie biżuterii, którą lepiłam z modeliny, jednak z biegiem czasu jego tematyka znacznie się rozbudowała. Jeżeli macie ochotę poczytać o fotografii, podróżach, rękodziele i różnych innych głupotach zajmujących młodą kobietę - zapraszam. Zero melancholii i pesymizmu! :D

  • Czytaj dalej...
  • Chcesz coś znaleźć??

    Zasubskrybuj!

    czwartek, 29 maja 2014

    Jak żaróweczki

    Ciasteczka Tynki | 14:08 | 11 Komentarzy. Dodaj swój!


    Te buteleczki znalazłam na ebayu i natychmiast skradły moje serce. Nie tylko mi kojarzą się z malutkimi żaróweczkami? :D
    mogłam do nich schować bardziej rozłożyste roślinki, chociaż czuje, że jeszcze nie do końca wykorzystałam ich możliwości. Całe szczęście mam jeszcze kilkanaście sztuk. Zapobiegawcza ja! :D



    niedziela, 25 maja 2014

    HTC One S


    Nie mogę as na okrągło zamęczać tymi samymi rzeczami, dlatego znów obudowy! Ha-ha!
    Nowe kwiatuszkowe kolczyki już są gotowe i częściowo obfotografowane, ale żeby nie powstał na blogu kwietny monolog, odsapniemy przy jednych z moich ulubionych, pokrowcowych wariantów kolorystycznych. W dodatku na model, który jeszcze się tutaj nie pojawił :)



    czwartek, 22 maja 2014

    Kolczyki z zieleninki

    Ciasteczka Tynki | 14:36 | 18 Komentarzy. Dodaj swój!


    Pokażę wam pierwsze kolczyki, które zrobiłam wykorzystując do tego kwiatuszki zebrane w ogródku. Ku mojemu zdziwieniu ususzenie ich w kształcie jaki mi się podobał nie było wcale takie łatwe.
    Pomysł chodził po mnie w zimie i już wtedy zamówiłam małe butelusie, ale jak wiadomo kwiatki, które mogłam schować do środka pojawiły się dopiero niedawno (tyle czekania!)
    Dzisiaj wyruszyłam po kolejną porcję ziela! :D




    Mało ciasteczkowo, ale bardzo Tynkowo! :3

    wtorek, 20 maja 2014

    Obudowy z akrylem


    Z obudowami to ja lubię kombinować. Przy tych wybrałam akryl jako bitą śmietanę. Jest twardy w przeciwieństwie do sylikonu, ale jednocześnie nieco ciężki. Muszę go wypróbować i zdecydować czy używać go przy kolejnych modelach :)




    Dzisiaj nazbierałam trochę chwastów na trawniku. Mam zamiar użyć je do kolczyków. Jeśli wyjdą, zobaczycie je już wkrótce!

    sobota, 17 maja 2014

    Nakładki na obiektyw


    Dzisiaj chciałam wam pokazać nakładki na obiektyw, które zrobiłam razem z tatą (w sumie zrobił je bardziej on, ale załóżmy że ja całość koordynowałam)


    Pomysł oparty był na tym wpisie, jednak tym razem zrobiliśmy kilka innych szalonych otworów wedle naszych pomysłów. Są wycięte w drewnianej sklejce i mocowane na zasadzie wepchnięcia, dlatego wybraliśmy do tego stary obiektyw od zenita, który nie ma nierównego gwintu do wkręcania filtrów


    Próba z filtrem serduszkowym (bo mój tata nie do końca chciał mi uwierzyć, że można uzyskać tak ciekawe efekty przez zwykłe wycięcie otworu)


    Nakładka z dużą gwiazdką.
    Przy obszarach nieobjętych ostrością widać, zwłaszcza tych bardzo jasnych widać śnieżynki oraz rozświetlenie. Moim zdaniem przypomina trochę filtr zmiękczający







    Nakładka z dużą ilością kropeczek lub kwadratów
    Daje zabawny efekt, jakby kładzionej tekstury. Zdjęcia wyglądają jak przerabiane w photoshopie. Osobiście nigdy nie lubiłam tego efektu jeśli chodzi o obróbkę w programie graficznym, ale wynik osiągany przez nakładkę to już co innego! :)






    Na koniec dwa nowe filtry: polaryzacyjny i fluorescencyjny. Będę testować i myśleć nad nowymi wzorkami na krążki! ;)


    środa, 14 maja 2014

    Naszyjnik Oreo


    Przepraszam was za tak niską aktualizację bloga, ale autentycznie nie mam czasu na lepienie. Jedyne co udaje mi się zrobić to zamówienia skłądane na bierząco, ale nie opłaca się ich fotografować - i tak je znacie :3
    Za to dzisiaj postaram się obfotografować miejsce gdzie spędzam ostatnio tak wiele czasu i pokazać czym się zajmuję ;)


    sobota, 10 maja 2014

    Rożyczkowo-słodziakowo

    Ciasteczka Tynki | 12:58 | 23 Komentarzy. Dodaj swój!


    Wiem, że niektórzy tytułem będą wręcz zachwyceni, ale to przypływ mojej inwencji :D
    Najważniejsze, że różyczki trzymają się kupy i wspólnie tworzą błękitną opaskę! Na razie wygląda ładnie na parapecie, potem przekonam się czy godzina spędzona nad wyklinaniem ich się opłaciła i nie odpadają :3



    środa, 7 maja 2014

    Rożki


    Ten tydzień obfituje dla mnie ilością pracy, dlatego nawet nie zdążyłam wcześniej tu zajrzeć :<
    Dzisiaj lodziki, ale zaraz zabieram się za przymocowywanie kilkunastu różyczek. Miejmy nadzieję, że to nad czym pracuję uda się i pozwoli na opublikowanie na blogu :)



    niedziela, 4 maja 2014

    Kraków


    Kraków jaki jest pewnie większość z was widziała. Nie będę się więc za bardzo rozpisywać się o walorach estetycznymi tego miasta (zwłaszcza, że jestem Warszawianką i nie za bardzo mi wypada. Podobno mieszkańcy obydwu miast nie pałają do siebie ciepłymi uczuciami).
    Wystarczy podsumować że jest piękny!


    Do Krakowa pojechałam z Radziem, bo chociaż każde z nas było tam (i to kilka razy), to jeszcze nie odhaczyliśmy go na wspólnej mapie podróży. Checked!



    Przed wami zbiór moich fotograficznych pocztówek z Krakowa. Znowuż dużo zdjęć w jednym poście, ale nie za bardzo widzę sens w rozdzielaniu go na dwa wpisy. Wystarczy wymęczyć was raz, za to porządnie! :D
    Zabrakło wśród nich wielu elementów, chociażby smoka Wawelskiego czy Sukiennic, ale najwyraźniej te atrakcje nie zwróciły aż tak mojej uwagi
































    PS. Muszę pobiec po farbę! Moje włosy jakimś cudem przybrały kolor żółtka w jajku ;P