Poznaj autorkę

Hej, hej!

Mam na imię Martyna i już od kilku ładnych lat prowadzę tego bloga. Początkowo była to strona poświęcona wyłącznie biżuterii, którą lepiłam z modeliny, jednak z biegiem czasu jego tematyka znacznie się rozbudowała. Jeżeli macie ochotę poczytać o fotografii, podróżach, rękodziele i różnych innych głupotach zajmujących młodą kobietę - zapraszam. Zero melancholii i pesymizmu! :D

  • Czytaj dalej...
  • Chcesz coś znaleźć??

    Zasubskrybuj!

    wtorek, 5 lutego 2013

    Odpicowane

    Ciasteczka Tynki | 17:13 |


    Na początku miałam parę miętowych spodni, których nie lubiłam za ich dziwaczny fason
    Oto jak je zmodyfikowałam, żeby znów były zdolne do użytku :D







    78 komentarzy:

    1. Ale śliczne.

      OdpowiedzUsuń
    2. Noo... i w sam raz! Bardzo ładnie na Tobie leżą.
      Ja to kurcze szukam i szukam miętowych. I nie mogę znaleźć-,-. Wczoraj kupiłam.. białe. Ale taakie białe, że normalnie na km mnie widać! haha.. przedszkolaki mają na jezdni światełka odblaskowe, a ja mam.. spodnie. :p hahahah :D
      Pozdrawiam serdecznie :p

      OdpowiedzUsuń
    3. Bardzo fajny pomysł!
      Teraz wyglądają o niebo lepiej ;)

      OdpowiedzUsuń
    4. Trochę nie na tą pogodę, ale wyglądają świetnie. ;D
      Mnie kolor "mienta" irytuje. Za dużo go wszędzie. ;/
      Mam zapytanie, ale nie wiem czy ktokolwiek będzie wiedział tutaj. Mianowicie czy jeansy da się ufarbować np. na fiolet zwykłym barwnikiem do tkanin? Nie wiem czy mam ryzykować czy po prostu przeboleć fakt jasnych jeansów.
      Pozdrawiam Zjza

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. trochę racja, chociaż jak kupowałam te spodnie 3 lata temu, to kolor był dość oryginalny :P

        nie wiem, może ktoś wie???
        wydaje mi sie, że dżins to bawełna i powinna łapać barwnik, ale głowy nie dam sobie za to uciąć :3

        Usuń
      2. Tak, jeansy da się przefarbować, ale kolor jeansu zawsze bedzie przebijał. Im jaśniejsze tym lepiej. Ewentualnie przy ciemnych jeansach mozemy spróbować nieco je wybielić wybielaczem, ale tu już jest troche zabawy i trzeba uważać, żeby nie przesadzić i nie osłabić materiału, bo będzie się łatwo rwał...

        :)

        Usuń
      3. Dzięki Kinia. :D
        Ja mam mega jasne jeansy, więc problemu nie będzie. :)
        Fioletowy barwniku już po ciebie jadę! xD
        Pozdrawiam Zuza

        Usuń
    5. Bardzo fajny pomysł i wykonanie! :D

      OdpowiedzUsuń
    6. Jaaakie śliczne ! Ja też planuje zrobić coś z moimi okropnymi spodniami :D

      OdpowiedzUsuń
    7. Ooo , ćwieki fajnie pasują . Spodnie wyglądają jak ze sklepu !

      OdpowiedzUsuń
    8. teraz zdecydowanie lepiej to wygląda ! ;]

      OdpowiedzUsuń
    9. No i fajnie. Nie takie trudne do zrobienia, a wygląda super.

      OdpowiedzUsuń
    10. Też lubię ciachać spodnie! ;-) Podszywać, doszywać, ćwiekować, co się da ;D
      Faktycznie, miętowe spodnie od razu zrobiły się ciekawsze ;)

      OdpowiedzUsuń
    11. Świetnie to wygląda!
      Ja muszę zakupić woreczki z ćwiekami i zabrać się za przerabianie ^.^

      OdpowiedzUsuń
    12. Chudzinko! jki Ty nosisz rozmiar spodni?

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Aż sprawdziłam! :D
        To numer 38 (nie jestem chudzinką, raczej konkretna ze mnie kobitka ^^)

        Usuń
    13. bosko wyglądają ;d i ten kolorek ; )
      Ja też często przerabiam ciuchy, które mają dziwny fason albo po prostu mi się znudziły, to jest świetna sprawa ;p

      OdpowiedzUsuń
    14. Jakieś takie krótkie o.O Hahah. Ale fajnee.. :D
      Super blog, zapraszam do mnie :*

      OdpowiedzUsuń
    15. eXtra- pomysłowe :)

      OdpowiedzUsuń
    16. przeróbka rewelacja wyszly ekstra, na lato beda idealne !:)

      OdpowiedzUsuń
    17. Śliczne :D A można wiedzieć gdzie kupiłaś ćwieki?

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Kupilam na etsy bo zamawialam razem z rozowymi (na ktorych bardziej mi zalezalo), ale widzialam na allegro i nie jest to duzy wydatek :))

        Usuń
    18. Ładne, nawet bardzo ładne! Pożyczysz? >-<

      OdpowiedzUsuń
    19. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      OdpowiedzUsuń
    20. Możesz zrobić tutorial? ;)

      OdpowiedzUsuń
    21. ślicznie wyglądają teraz te szorty :) ładnie ozdobiłaś je ćwiekami :)

      OdpowiedzUsuń
    22. Miałam kiedyś przerobić sobie spodenki, kupiłam nawet już potrzebne produkty i nigdy do tego nie doszło. Jakoś nie mogłam się zabrać. Z ubraniami niestety tak mam. Te wyszły wspaniale :D

      OdpowiedzUsuń
    23. Pomysłowe ;P widzę, że masz talent nie tylko do modeliny i aparatu ;)

      OdpowiedzUsuń
    24. A ćwieki nie wbijają Ci się w tyłek? ;D

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. nie, z drugiej strony sa płaskie :)

        Usuń
    25. Super :) Bardzo fajny blog. Podoba mi się nagłówek.
      -------------------------------------------------
      Zapraszam do mnie na konkurs: http://my-great-passion.blogspot.com/

      OdpowiedzUsuń
    26. Otagowałam cię na moim blogu ;) buźki!

      OdpowiedzUsuń
    27. Dobre, dobre, lubię tak robić na lato ^^

      OdpowiedzUsuń
    28. Masz super bloga:) Dodałam się do obserwujących. Ja też prowadzę bloga, ale to dopiero początki. Jak chcesz to wpadnij i gdybyś mogła to doradź mi co mogłabym zmienić lub ulepszyć:) http://weronikaa-weronikaa.blogspot.com/?zx=d25b0b6742827c49

      OdpowiedzUsuń
    29. Swietny kolor! Uwielbiam takie pastelowe. A Spodenki? Cod miod i malina :) <3

      Pozdrawiam Tynke!


      ~beatka567

      OdpowiedzUsuń
    30. Skoro mieszkasz w woj. mazowieckim to od 28 stycznia powinnaś mieć ferie, wiec o jakiej nauce mowisz w poprzednich postach?

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. jestem studentką, nasze ferie zupełnie nie pokrywają się z tymi wyznaczanymi przez szkoły :)

        Usuń
    31. super :)
      może przerobię tak jedne spodnie hmm...

      OdpowiedzUsuń
    32. ŚWIETNE! Kocham twojego bloga! czytam go od sierpnia :)

      OdpowiedzUsuń
    33. dobry pomysł, też tak zrobię z jakimiś moimi starymi dżinsami :) jeszcze tylko muszę dokupić ćwieki c:

      OdpowiedzUsuń
    34. boskie nogi *_* i oczywiście super efekt!

      OdpowiedzUsuń
    35. Pomysł z takim przerobieniem spodni jest niezwykle bliski memu sercu ♥ w ten sposób stworzyłam trzy pary spodenek, oczywiście każda para zupełnie inna od drugiej ^^ Co więcej, moje skrzywienie posunęło się na tyle daleko, że planując kupić nową parę DŁUGICH jeansów mimowolnie oczyma wyobraźni widzę, co mogłabym z nimi zrobić ^^

      ___________________________
      http://asanne.blogspot.com/

      OdpowiedzUsuń
    36. no i świetne, o wiele lepsze niż na początku... rzeczywiście dziwny ten fason:) dobry pomysł, trochę chęci i super spodenki :) masz talent;d

      zapraszam w wolnej chwili do siebie, może znajdziesz coś co Cię zaciekawi;))
      pozdrawiam gorąco :)

      OdpowiedzUsuń
    37. śliczne są te spodenki :>

      OdpowiedzUsuń
    38. Fajnie, chyba też muszę tak przerobić jedne spodnie.. :)

      OdpowiedzUsuń
    39. świetny pomysł z tymi ćwiekami!!♥
      obserwujemy??

      OdpowiedzUsuń
    40. Teeraz wyglądają genialnie ♥

      OdpowiedzUsuń
    41. Spodenki super :)
      A nagłówek masz genialny :D

      OdpowiedzUsuń
    42. Wow ! Świetne są te spodenki :)

      OdpowiedzUsuń
    43. uwielbiam kreatywnych ludzi;) świetnie wyszły!

      OdpowiedzUsuń
    44. genialnie Ci wyszły!;*

      http://linde-lo.blogspot.com/

      OdpowiedzUsuń
    45. Też ucięłam sobie spodnie, bo mi się rozerwały, z 2 lata temu. Z dzinsów mam ukochane krótkie dżinsowe spodenki :D Obcięte krzywo, o 22, dzięki temu sa ładniejsze ;d

      OdpowiedzUsuń
    46. łaaaaał ! *.* zdolna jesteś ;*

      OdpowiedzUsuń
    47. Genialny efekt końcowy <3

      OdpowiedzUsuń
    48. Też często przerabiam stare spodnie na szorty :) świetnie! :D

      OdpowiedzUsuń
    49. Genialne spodnie :D Ja latem przerobiłam swoje zielone spodnie :)

      OdpowiedzUsuń

    Dziękuję za wszystkie komentarze. Jesteście najlepsi! :D

    komentarze są moderowane, abym mogła odpowiedzieć na zadawane przez was pytania, nawet do postów publikowanych wieki temu :))
    Proszę nie denerwujcie się jeśli potrwa to trochę dłużej, czasami potraficie mnie zarzucić pokaźną porcją informacji!