Poznaj autorkę

Hej, hej!

Mam na imię Martyna i już od kilku ładnych lat prowadzę tego bloga. Początkowo była to strona poświęcona wyłącznie biżuterii, którą lepiłam z modeliny, jednak z biegiem czasu jego tematyka znacznie się rozbudowała. Jeżeli macie ochotę poczytać o fotografii, podróżach, rękodziele i różnych innych głupotach zajmujących młodą kobietę - zapraszam. Zero melancholii i pesymizmu! :D

  • Czytaj dalej...
  • Chcesz coś znaleźć??

    Zasubskrybuj!

    sobota, 24 stycznia 2015

    Tak, to ja! I tak, żyję! :D

    Ciasteczka Tynki | 16:09 | 9 Komentarzy. Dodaj swój!

    Tylko bardzo się w moim życiu pozmieniało. Nie jestem w ciąży, nie złamałam ręki, ani nie zerwał ze mną chłopak. Po prostu pewne rzeczy przestały mi się podobać.
    Ale nie zapominam o was, nie, to nie tak!


    Jeżeli obserwujecie mnie na instagramie, to wiecie, że moje życie nadal się toczy i staram się utrzymywać z wami kontakt. Kocham moich stałych czytelników i bardzo za wami tęskniłam.
    Cały czas lepię, cały czas się uczę/studiuję i nieustająco robię zdjęcia.

    Niestety nie mam siły spełniać wszystkich oczekiwań stawianych mi na tym blogu.
    Nie mam czasu żeby codziennie lepić coś nowego, wymyślać nowe wzory i poświęcać całą swoją energię na modelinę.
    Dorosłam. Tak troszkę. A już na pewno dorosłam do pewnych decyzji!

    I chociaż nie odpowiedziałam sobie na pytanie kim jestem, to wiem na pewno, że nie jestem "polską modeliniarką".

    Jestem Tynką


    Złośćcie się, lub nie, ja muszę rozwijać się dalej, a czuję, że otoczka w okół tej strony trochę mnie ogranicza.
    Nie zamykam bloga! Mam szczerą nadzieję, że jeszcze tu wrócę. Poza tym to wielkie archiwum mojej historii, moich zdjęć, tym kim byłam. Kwestia pozostaje otwarta, a ja jako kobieta, w każdym momencie mogę zmienić zdanie... po prostu chciałam dać oficjalnie dać znać co się ze mną dzieje


    Jeżeli chcecie utrzymywać ze mną kontakt, zapraszam was na tumblra
    Muszę mieć miejsce, gdzie będę nadal publikować swoje zdjęcia, codzienne myśli jak i muzykę, której słucham. Bez modeliny! Za to czeka nas w tym roku kilka podróży i nowych wyzwań, którymi z chęcią się z wami podzielę!

    Modelinowe tworki nadal można oglądać na fejsiku! Cały czas opiekuję się stroną i nie zapominajcie! Ja nie przestaję lepić! :D




    Dużo buziaków dla was wszystkich! Tych, którzy mnie wspierają, jak i wylewają na mnie swoją negatywną energię. To również dzięki wam jestem tym kim jestem.
    A nie powiem.
    Dobrze jest być Tynką, a jeszcze lepiej jest być nią kiedy wie czego chce w życiu i realizuje to z pełną świadomością i zaangażowaniem ;)