Poznaj autorkę

Hej, hej!

Mam na imię Martyna i już od kilku ładnych lat prowadzę tego bloga. Początkowo była to strona poświęcona wyłącznie biżuterii, którą lepiłam z modeliny, jednak z biegiem czasu jego tematyka znacznie się rozbudowała. Jeżeli macie ochotę poczytać o fotografii, podróżach, rękodziele i różnych innych głupotach zajmujących młodą kobietę - zapraszam. Zero melancholii i pesymizmu! :D

  • Czytaj dalej...
  • Chcesz coś znaleźć??

    Zasubskrybuj!

    Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kolczyki. Pokaż wszystkie posty
    Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kolczyki. Pokaż wszystkie posty

    wtorek, 28 października 2014

    Donutkowe kolczyki

    Dzisiaj mam do pokazania kolczyki donutki, pierwsze do których zrobienia polewy użyłam fimo liquid. Jak już się nauczy korzystać z tego paskudztwa, to efekt jest naprawdę przyjemny!
    Chociaż mam sporo ulepionych rzeczy, to nie jestem ich w stanie nawet obfotografować! Przez tą całą zmianę czasu codziennie wracam już po zachodzie słońca... i jedyne o czym myślę, to energetyczna drzemka :)



    Mam nadzieję, że jesień was oszczędza i podchodzicie do nią z odpowiednią energią i radością! 
    Buziaki!

    czwartek, 16 października 2014

    Kolczyki gofry (do wygrania)


    Dzisiaj chciałam wam pokazać kolczyki, które możecie wygrać w mini konkursie na instagramie (o tutaj). Jestem z nich bardzo zadowolona, przede wszystkim dlatego, że do ich ulepienia użyłam wyłącznie białej modeliny. Reszta kolorów to tylko cieniowanie pastelami :))





    czwartek, 29 maja 2014

    Jak żaróweczki


    Te buteleczki znalazłam na ebayu i natychmiast skradły moje serce. Nie tylko mi kojarzą się z malutkimi żaróweczkami? :D
    mogłam do nich schować bardziej rozłożyste roślinki, chociaż czuje, że jeszcze nie do końca wykorzystałam ich możliwości. Całe szczęście mam jeszcze kilkanaście sztuk. Zapobiegawcza ja! :D



    czwartek, 22 maja 2014

    Kolczyki z zieleninki


    Pokażę wam pierwsze kolczyki, które zrobiłam wykorzystując do tego kwiatuszki zebrane w ogródku. Ku mojemu zdziwieniu ususzenie ich w kształcie jaki mi się podobał nie było wcale takie łatwe.
    Pomysł chodził po mnie w zimie i już wtedy zamówiłam małe butelusie, ale jak wiadomo kwiatki, które mogłam schować do środka pojawiły się dopiero niedawno (tyle czekania!)
    Dzisiaj wyruszyłam po kolejną porcję ziela! :D




    Mało ciasteczkowo, ale bardzo Tynkowo! :3

    środa, 7 maja 2014

    Rożki


    Ten tydzień obfituje dla mnie ilością pracy, dlatego nawet nie zdążyłam wcześniej tu zajrzeć :<
    Dzisiaj lodziki, ale zaraz zabieram się za przymocowywanie kilkunastu różyczek. Miejmy nadzieję, że to nad czym pracuję uda się i pozwoli na opublikowanie na blogu :)



    piątek, 14 marca 2014

    Babeczki


    Po wielu przygodach i splocie niekorzystnych wydarzeń, w końcu udało mi się dotrzeć na miejsce! Znów jestem na podkarpaciu z moją rodzinką! Od dwóch dni prawie cały czas śpię, ale już niedługo ruszę się z domu, bo pogoda jest tak piękna, że aż wstyd nie robić zdjęć :D

    Przed wami klasyczne babeczki w kilku nowych wersjach! Przed wyjazdem udało mi się jeszcze ulepić kilka rzeczy, zaraz będę dostosowywać format by móc je tu opublikować ;))




    wtorek, 11 marca 2014

    Reszta rodzinki


    Reszta przeróżnych macarooniców, które lepiłam jakiś czas temu :)

    Właśnie się pakuję, w końcu mogę rozpocząć sezon podróżniczy i porobić coś ciekawego nie tylko w mojej zapyziałej Warszawie. Jupi! :D





    niedziela, 2 marca 2014

    Trójwarstwowy koktajl mleczny


    Te kolczyki z założenia miały być skromne. Tym razem zrezygnowałam z ogromu owoców na bitej śmietanie, żeby to kolorowe warstwy wewnątrz pucharka grały pierwsze skrzypce ;)

    poniedziałek, 17 lutego 2014

    Pączusie


    Jeeej i w końcu skończone pączusie, które spędzały mi sen z powiek przez kilka ostatnich dni :)
    nie wiem jak tam u was, ale w Warszawie panuje pogoda iście wiosenna. Aż chce się żyć i robić niesamowite rzeczy :D




    sobota, 25 stycznia 2014

    Macaroons


    Dzisiaj nie za wiele pozytywnej energii we mnie drzemie. Zostawiam was z małymi, pastelowymi macaronikami a sama zagrzebuję się pod kołdrę i uderzam w chillout po raz chyba setny oglądając "księżniczkę Mononoke" :D


    wtorek, 14 stycznia 2014

    Czekoladowe kule z orzechami


    Pewnie was zasmucę, ale w najbliższym czasie będę miała jeszcze mniej czasu na lepienie. Tak, sesja :<
    Mimo to nadal będę starała się publikować jakieś fajne (he he) pościki. Pojawi się dużo obudów (bo wczoraj przyszło 15 podstaw na jakiś dziwne telefony, których nazw nawet nie pamiętam) no i muszę nadrobić kategorię fotograficzną i muzyczną ;)



    piątek, 10 stycznia 2014

    Jabłka w czekoladzie


    Jedne z kolczyków, które zrobiłam za waszą sugestią a zapomniałam ich opublikować.
    Ostatnio nie lepię zbyt wiele z bardzo ważnego powodu. Nawet kilku:
    1) nie mam modeliny (idzie do mnie wielka dostawa, ale coś poczta się ociąga)
    2) uczę się. No nie. Sesja
    3) gram w GTA. Zdecydowanie za bardzo się wciągnęłam :P





    sobota, 4 stycznia 2014

    Czekoladki z nadzieniem


    Te czekoladowe, nadgryzione czekoladki lepiłam w środku nocy i jak na porę o której były tworzone wyszły naprawdę estetycznie. Aż jestem zdziwiona ;)

    Przez te całe Święta strasznie się zastałam. Przydałoby się w końcu pomyśleć o jakimś wyjeździe. Co prawda snujemy już plany co do wakacji, ale kurczaczki, jeszcze pół roku do tego czasu :O




    poniedziałek, 23 grudnia 2013

    Czekoladki z białej czekolady?


    Wchodzicie sobie myślicie "a tam kolczyki co mają przypominać czekoladki Milki z białej czekolady. Też mi coś. Na dodatek takie w ogóle nie istnieją..."


    ... A tu wielki szok, ugięcie czasoprzestrzeni, bo te pseudo czekoladki świecą w ciemności! Ha! Takich to na pewno nie wyprodukowali!
    Natchnienie na tego typu świecące ozdóbki nachodzi mnie zawsze w okresie jesiennym, chociaż modelina tego koloru leży sobie w skrzynce przez cały rok >_<


    Dzisiaj nalepiłam kilka fajnych rzeczy, na dodatek znowu miałam towarzystwo. Jak tylko wszystko wyschnie obfotografuję jak najszybciej :D

    sobota, 21 grudnia 2013

    Kruche ciasteczka


    W końcu przedświąteczny harmider dobiega końca a ja może będę miała czas aby polepić dla zwykłej przyjemności a nie tylko na zamówienia. Naprawdę nie mogę się tego doczekać :D

    dzisiaj ciasteczka z powtarzalnym elementem ;> 
    Cały zestaw do wygrania w losowaniu na facebooku

    Pewnie macie mnóstwo roboty w domu. Sama powinnam upiec pierniczki :F