wtorek, 22 lipca 2014

Znowu na kolorowym tle



A tutaj mamy drugą część kolorowych teł za obudowami! Mam wrażenie, że dobranie tych kolorów zajęło mi naprawdę sporo czasu, ale dzięki charakterystycznym kontrastom nabierają one zupełnie innego wyrazu. Zastanawiam się czy wyglądają lepiej niż na białym tle?
Jedno jest pewne: wyglądają inaczej :)



niedziela, 20 lipca 2014

Z ebaya


Chciałam zrobić mały update jeżeli chodzi o ostatni filmik z rzeczami, które kupiłam przez internet. W zeszłym tygodniu przyszło do mnie sporo paczek (bo przed sezonem wakacyjnym zawsze nachodzi mnie chęć na większe zakupy)

Najnowszymi rzeczami jestem zachwycona, i znów potwierdzam, że warto czasem zaryzykować i sprowadzić coś z Chin :)


Kostium kąpielowy za 5$, który na allegro chodzi po kilkadziesiąt złotych. Wzór oklepany wśród krajowych celebrytek, ale jak go zobaczyłam to musiałam mieć! Do tego okulary serduszka (za 2$!)



Sukienka w "Adventure Time". Wspominałam już jak kocham ten serial? Musiałam mieć jakiś fajny gadżet. No musiałam (chociaż cały czas marzy mi się czapka Finna :3)



3 krótkie topiki, kupione akurat na allegro, ale miały firmowe metki. Zdziwiłam się, bo ich cena była znacznie niższa od tych sklepowych o.O

sobota, 19 lipca 2014

Nad wodą


To druga seria zdjęć z krótkiego wyjazdu poza miasto. Zahaczyliśmy wtedy o rzeczkę, nad którą bawiłam się już jako mały dzieciak. Największe wrażenie robi śluza, która kontroluje przepływ wody. Miejsce ma niesamowity urok. Mam nadzieję, że same zdjęcia wystarczą a krótki opis niczego nie ujmie z jego magii 









Tak wygląda szczęście. Pies mojej babci po raz pierwszy w życiu miał okazję potaplać się w wodzie poza wanną ;)









środa, 16 lipca 2014

Adventure Time//Pora na przygodę!


To już drugie buciki, które udało mi się pomalować! Tym razem zdecydowałam się na postaci z mojego ulubionego serialu "Pora na przygodę"! Pamiętam jak dwa lata temu pisałam na blogu jak go uwielbiam - w tej kwestii nic się nie zmieniło!






poniedziałek, 14 lipca 2014

Na kolorowym tle


Już dawno nie było nic modelinowego, co nie oznacza, że nie lepię. O nie. Cały czas najwięcej radości sprawiają mi obudowy, ale dla odmiany postanowiłam obfotografować je na kolorowych tłach. Mam wrażenie, że dzięki temu nabierają zupełnie nowego charakteru!