Poznaj autorkę

Hej, hej!

Mam na imię Martyna i już od kilku ładnych lat prowadzę tego bloga. Początkowo była to strona poświęcona wyłącznie biżuterii, którą lepiłam z modeliny, jednak z biegiem czasu jego tematyka znacznie się rozbudowała. Jeżeli macie ochotę poczytać o fotografii, podróżach, rękodziele i różnych innych głupotach zajmujących młodą kobietę - zapraszam. Zero melancholii i pesymizmu! :D

  • Czytaj dalej...
  • Chcesz coś znaleźć??

    Zasubskrybuj!

    wtorek, 11 marca 2014

    Reszta rodzinki

    Ciasteczka Tynki | 15:39 | |


    Reszta przeróżnych macarooniców, które lepiłam jakiś czas temu :)

    Właśnie się pakuję, w końcu mogę rozpocząć sezon podróżniczy i porobić coś ciekawego nie tylko w mojej zapyziałej Warszawie. Jupi! :D





    16 komentarzy:

    1. Mniam! Zawsze jak tu wchodzę robi mi się słodko ;)

      OdpowiedzUsuń
    2. piękne są! kocham makaroniki, zarówno jeść, jak i lepić, jednak to drugie wychodzi mi fatalnie ;c xd

      http://alexandrinemarie.blogspot.com/

      OdpowiedzUsuń
    3. Ojojojoj *-* Jakież to słodkie *-* Aż chce się zjeść <3
      Ciekawe jak smakują naprawdę, te takie prawdziwe XD
      Najładniejsze (według mnie xD nie żeby coś ;D ) są te niebieskie, przedostatnie *-* BO NIEBIESKIE <3
      Ale tak to wszystkie piękne ^^ A ty jedziesz podróżować! ^^ Spryciara.. ;D
      Twoje modelinowe rzeczy są boskie! Sama porobiłam trochę takich pączków, kokardek, różyczek i teraz nie mam pojęcia co z nimi zrobić! ;-; Doradź mi ;c xD
      Cudności <3
      Pozdrawiam,
      Malwa :3333

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. hahaha, sama nie wiem co z większością robić, dlatego często lepię elementy na obudowy - mogę się wyżyć w hurtowych ilościach :D
        takie prawdziwe wcale nie rzuciły mnie na kolana ;(

        Usuń
    4. A ja bym z chęcią spędziła trochę czasu w "zapyziałej Warszawie" zamiast w moim malutkim miasteczku, w którym wszyscy się znają i patrzą na mnie dziwnie, gdy siadam nad jeziorem i czytam książkę -.-
      Gdzie jedziesz? :D

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. moja dzielnica też jest trochę małomiasteczkowa :D
        na podkarpacie!!! :3

        Usuń
    5. Cudowne. *.*
      Od pewnego czasu dręczy mnie pytanie o bransoletki, gdzie kupujesz same bransoletki? Np. tą tutaj: http://ciasteczkatynki.blogspot.com/2013/12/bransoletki-na-prawe-rece.html Z góry dziękuję za odpowiedź. C:

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. kupiłam sznurek i zaczepki oddzielnie na allegro :)

        Usuń
    6. Przepiękne, zazdroszczę takim osobom jak Ty takiego talentu ;))
      obserwacja za obserwację??
      zapraszam do mnie
      http://possible-lucky.blogspot.com/

      OdpowiedzUsuń
    7. Śliczne! Suuuuuuper autentyczne! : ) Ja dopiero na majówkę wybieram się dalej niż kurs szkoła-dom-sklep. XD

      OdpowiedzUsuń

    Dziękuję za wszystkie komentarze. Jesteście najlepsi! :D

    komentarze są moderowane, abym mogła odpowiedzieć na zadawane przez was pytania, nawet do postów publikowanych wieki temu :))
    Proszę nie denerwujcie się jeśli potrwa to trochę dłużej, czasami potraficie mnie zarzucić pokaźną porcją informacji!