Poznaj autorkę

Hej, hej!

Mam na imię Martyna i już od kilku ładnych lat prowadzę tego bloga. Początkowo była to strona poświęcona wyłącznie biżuterii, którą lepiłam z modeliny, jednak z biegiem czasu jego tematyka znacznie się rozbudowała. Jeżeli macie ochotę poczytać o fotografii, podróżach, rękodziele i różnych innych głupotach zajmujących młodą kobietę - zapraszam. Zero melancholii i pesymizmu! :D

  • Czytaj dalej...
  • Chcesz coś znaleźć??

    Zasubskrybuj!

    wtorek, 18 marca 2014

    Nadgryzione ciacho

    Ciasteczka Tynki | 14:13 | |


    W końcu udało mi się ulepić jakieś naszyjniki, z bardzo poważnego ale jednocześnie prozaicznego powodu - zamówiłam fajne, kulkowe łańcuszki! Uwielbiam je, sama miałam tylko jeden i wszystkie wisiory przewlekałam specjalnie na niego. Nigdy się nie zrywa i wygląda... jakoś tak słodko ;) 
    Na łańcuszku mamy tym razem dosyć duże, nadgryzione ciasteczko, następnym razem muszę trochę "wyciec" nadzienie!

    U was też tak wieje? W takie dni mam ochotę ogolić głowę na łyso, bo nie jestem w stanie zapanować nad włosami (problemy współczesnego człowieka :P)



    12 komentarzy:

    1. Ale ładne. :) Ciastko zrobiłaś ręcznie czy z pomocą foremki?

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. odbiłam autentyczne ciasteczko i zrobiłam foremkę (niestety nie wyszła zbyt ładnie, więc będę robić podejście drugie. Chociaż efekt najważniejszy! :D)

        Usuń
    2. Moje włosy tez ostatnio żyją własnym życiem (mam wrażenie, że ktoś mi podmienił szampon xd). Co do ciastka to słodziutkie jak zawsze ;*

      OdpowiedzUsuń
    3. Nie gól głowy na łyso bo w taki wiatr będzie ci zimno ;)
      Ciastko super a nadzienia nie wylewaj bo przeciesz jak się gryzie ciastko to czekolada zostaje w środku. Zrobisz tutorial na to jak uzyskac taki kształt???

      OdpowiedzUsuń
    4. Ja to tylko z kapturem i gumką do włosów sobie radzę. Bez tego włosy latają wszędzie i nawet do nosa wpadają. >.<
      Popieram, kulkowe łańcuszki są urocze. :D Co by się nie przewiesiło zawsze wygląda lepiej niż na zwykłym łańcuszku. :D Magia! :O
      Przez moment dałam się nabrać, że ciasto może być prawdziwe. Obok siebie mam prawie kilo takich samych, że aż przyłożyłam je do monitora porównać. xD Różnice niewielkie. :D

      OdpowiedzUsuń
    5. Superowe ciacho. :D Ciekawe tylko, kto je nadgryzł. o.O Takie łańcuszki też mi się podobają, ale tylko w naszyjnikach.
      ; )

      OdpowiedzUsuń
    6. Ciastko jest genialne! :D
      Też lubię kulkowe naszyjniki :3

      OdpowiedzUsuń
    7. Jakie słodkie *.*
      Jeszcze kilka dni temu miałam w domu całą paczkę takich ciasteczek ale hmm... Jakoś tajemniczo zaginęły o.O podejrzane prawda?
      Tynko, rób proszę więcej poradników fotograficznych są genialne! Twój blog mnie inspiruje, świetnie piszesz i robisz piękne zdjęcia :)

      OdpowiedzUsuń
    8. Takie realistyczne ciastka kocham najbardziej! No i miło widzieć u Ciebie jakieś naszyjniki ;)

      OdpowiedzUsuń
    9. Mimo, iż nie lubię smaku tych ciastek, to muszę przyznać, że wyszło Ci ono ślicznie ;) ;>

      OdpowiedzUsuń

    Dziękuję za wszystkie komentarze. Jesteście najlepsi! :D

    komentarze są moderowane, abym mogła odpowiedzieć na zadawane przez was pytania, nawet do postów publikowanych wieki temu :))
    Proszę nie denerwujcie się jeśli potrwa to trochę dłużej, czasami potraficie mnie zarzucić pokaźną porcją informacji!