Poznaj autorkę

Hej, hej!

Mam na imię Martyna i już od kilku ładnych lat prowadzę tego bloga. Początkowo była to strona poświęcona wyłącznie biżuterii, którą lepiłam z modeliny, jednak z biegiem czasu jego tematyka znacznie się rozbudowała. Jeżeli macie ochotę poczytać o fotografii, podróżach, rękodziele i różnych innych głupotach zajmujących młodą kobietę - zapraszam. Zero melancholii i pesymizmu! :D

  • Czytaj dalej...
  • Chcesz coś znaleźć??

    Zasubskrybuj!

    czwartek, 14 lutego 2013

    Co żem uczyniła z nową torebką

    Ciasteczka Tynki | 14:49 | |

    Była sobie szara torebka. Niestety trafiła w ręce niepowołanej osoby i nie mogła nacieszyć się długo swoim naturalnym pięknem. Jej nowa właścicielka  stwierdziła: szara torebka? Super, ale nie dla mnie, nie lubię nudy, lubię ciastka.


    Użyła takich fajnych profesjonalnych przyrządów:
    farbka, jak głosi etykietka "DO EFEKTÓW 3D" (hihi, jak w kinie)
    profesjonalny pędzel malarski z czasów podstawówkowych
    jakaś fajna kartka, w którą mogłam go wycierać


    Tak wyglądały etapy pracy:





    A tak efekt końcowy:




    I jeszcze filmik, na którym się wzorowałam. Ta Pani robi ładniej, ale nie każdy ma takie możliwości i wprawę ;<


    I na koniec Mishka:


    PS. Nie, nie lubię walentynek. Darzę miłością moich bliźnich każdego dnia. Chyba, że mnie wkurzają. To wtedy nie.



    57 komentarzy:

    1. Torba wygląda teraz rewelacyjnie!

      OdpowiedzUsuń
    2. Torebka teraz wygląda o niebo lepiej, ciekawiej C:

      OdpowiedzUsuń
    3. jaka Mishka :O <3 + ja akurat cenię sobie minimalność ;)

      http://pennbury.blogspot.com/

      OdpowiedzUsuń
    4. Fajny pomysł. Ja też nie lubię walentynek gdyż uważam że to jest tylko pretekst do kupowania prezentów.

      OdpowiedzUsuń
    5. Super Ci to wyszło! Wow!:)

      Ostatnie zdjęcie boskie <3 :D

      OdpowiedzUsuń
    6. ślicznie ci wyszła *-*
      też nie lubię walentynek !

      OdpowiedzUsuń
    7. Jak przeglądam Twojego bloga to japa pod nosem mi się cieszy i można usłyszeć ciche "No tak... to Tynka- nie ma się co dziwić" xD

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. ahaha, bardzo podoba mi się komplement :D

        Usuń
    8. uważaj, jeszcze Mishka wpadnie do mleczka i stanie się diealnie biała xd

      OdpowiedzUsuń
    9. Aaah, jeszcze coś zauważyłam :D
      WalenTYNKI! ♥

      OdpowiedzUsuń
    10. śliczny blog ♥
      zapraszam do mnie ;)

      OdpowiedzUsuń
    11. super już widziałam wcześniej efekt na instagramie <3

      OdpowiedzUsuń
    12. Świetny pomysł, piękna torebka :)

      OdpowiedzUsuń
    13. wow, super ;33 dużo ładniejsza teraz! <3

      OdpowiedzUsuń
    14. Śliczna torebka. Pozdrawiamy !! : ))

      OdpowiedzUsuń
    15. Bardzo ciekawy pomysł ^^
      Ja mam 90% ubrań w jednolitych stonowanych kolorach, ciekawe co by się z nimi stało, gdyby trafiły w Twoje łapki. Z pewnością stałyby się o wiele ładniejsze :3 Bedziesz też przerabiać inne ubrania? Genialnie Ci to wychodzi :)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. kiedyś na pewno nadejdzie na nie pora, kiedyś malowałam koszulki, ale niestety większość moich jest ciapatych lub czarnych, więc nie ma gdzie szalec :D

        Usuń
    16. A tak a propos Walentynek:
      WalenTYNKOWEGO
      Ja nie obchodzę tego święta, jak ktoś bardzo kogoś kocha, to będzie to okazywał przez cały rok, a nie jeden dzień ^^

      OdpowiedzUsuń
    17. Śliczna jest :) Czytałaś ten post? http://www.studs-and-pearls.com/2013/02/diy-painted-floral-purse.html Tam też jest wszystko wyjaśnione :D

      OdpowiedzUsuń
    18. Nie wiem Martyno jak Ty znajdujesz ten czas na realizację pomysłów. Podoba mi się Twoja nowa torebka :) Ja w przyszłym roku mam zamiar własnie więcej majstrować przy rękodziele :)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Jak na razie nie mam dzieci ani wnuków więc czasu trochę mam :D
        Najlepiej nie odkładać tego na pôźniej i zaczynać od razu :3

        Usuń
    19. jej, świetny efekt i wgl pomysł genialny! super ci wyszło ;d

      OdpowiedzUsuń
    20. Też chciałabym mieć takie genialne pomysły, przez czytanie Twojego bloga czuję się taka beznadziejnie przeciętna xd

      OdpowiedzUsuń
    21. Łał. Piękna ta torebka ^^
      Śliczne zdjęcie Mishki ♥

      OdpowiedzUsuń
    22. :O jesteś geniuszem <3
      tez nie lubię walentynek - jak się kogoś naprawdę kocha, to powinno się dzielić z nim miłością każdego dnia

      - Ola ;)

      OdpowiedzUsuń
    23. Mishka :))
      O wow cudna torba!
      Z ciekawości: ile ta farba schnie?

      OdpowiedzUsuń
    24. ale fajny efekt końcowy, fajny szczurek ^^.

      OdpowiedzUsuń
    25. Dobrze, że ta torebka trafiła w twoje ręce :) Wygląda ślicznie !

      moj-wlasny-art.blogspot.com

      OdpowiedzUsuń
    26. Torebka bardzo Ci się udała, z tymi kwiatami wygląda dużo lepiej niż przedtem.
      PS. Czytałam dziś Twoje starsze posty i zaciakawiło mnie Moustache Warsaw. Czy w tym roku również bierzesz udział?
      Pozdrawiam, Matylda

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. jeśli będzie, to na pewno bedę brała udział, bo uwielbiam te targi :D

        Usuń
    27. Torebka wygląda dużo lepiej i ciekawiej :3 Mogę się spytać gdzie kupiłaś farbkę "do efektów 3D" (chodzi mi o to czy dostanę ją np. w empiku czy muszę szukać po sklepach artystycznych ;d)? Jaka słodka Mishka <3 ;)

      OdpowiedzUsuń
    28. Dlaczego Ty jak do czegoś się zabierzesz to wychodzą takie cudowne rzeczy? :) Życzę dalszych sukcesów :)

      OdpowiedzUsuń
    29. Wygląda zupełnie inaczej!!! Nabrała charakteru.

      OdpowiedzUsuń
    30. Słodziutki ten szczurek ♥
      Efekt zaskakujący - pozytywnie ;D
      Pozdrawiam Cię IU ;)

      OdpowiedzUsuń
    31. tak sobie mysle i myśle.. gdzie ja to już widziałam? a tu sie okazuje ze tuutaj : http://www.studs-and-pearls.com/2013/02/diy-painted-floral-purse.html

      ;))

      bardzo ładnie Ci wyszło :)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. dokładnie! Chociaż ja inspirowałam się innym blogiem, jak widać pomysł stary jak świat :D

        Usuń
    32. Świetnie teraz wygląda! :D

      OdpowiedzUsuń
    33. ile czekałaś aż ta farbka wyschnie ?

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. to zależy od grubości warstwy, ale jakąś godzinę :)

        Usuń
    34. łał jak można zmienić coś w chwile. Super efekt!:)

      OdpowiedzUsuń
    35. Cudowna torebka ;> Naprawdę świetne wykonanie. Zrobisz kilka takich podobnych rzeczy na sprzedaż ?

      OdpowiedzUsuń
    36. Uwielbiam ostatni komentarz ^ ^
      A torba, oczywiście, piękna :D

      OdpowiedzUsuń
    37. nie jest to mój styl ale ładna torebka :)

      OdpowiedzUsuń
    38. PIĘKNA ! KIEDYŚ MOŻE SPRÓBUJĘ ZROBIĆ COŚ TAKIEGO ! PO PROSTU CUDO ! ;D

      OdpowiedzUsuń
    39. Po przeróbce wygląda o niebo lepiej. Jest mniej smutna. ;D
      Rany, nie miałam pojęcia że istnieją takie farby. .,.
      Świat jest zadziwiający.
      Pozdrawiam

      OdpowiedzUsuń
    40. O! Torebka wyszła ci fenomenalnie!
      A na tym filmiku to ciastko ?
      podrzucę to mamie, to mi zrobi podobne, haha.

      OdpowiedzUsuń

    Dziękuję za wszystkie komentarze. Jesteście najlepsi! :D

    komentarze są moderowane, abym mogła odpowiedzieć na zadawane przez was pytania, nawet do postów publikowanych wieki temu :))
    Proszę nie denerwujcie się jeśli potrwa to trochę dłużej, czasami potraficie mnie zarzucić pokaźną porcją informacji!