Poznaj autorkę

Hej, hej!

Mam na imię Martyna i już od kilku ładnych lat prowadzę tego bloga. Początkowo była to strona poświęcona wyłącznie biżuterii, którą lepiłam z modeliny, jednak z biegiem czasu jego tematyka znacznie się rozbudowała. Jeżeli macie ochotę poczytać o fotografii, podróżach, rękodziele i różnych innych głupotach zajmujących młodą kobietę - zapraszam. Zero melancholii i pesymizmu! :D

  • Czytaj dalej...
  • Chcesz coś znaleźć??

    Zasubskrybuj!

    wtorek, 12 lipca 2011

    misiowe żelki

    Ciasteczka Tynki | 16:04 | |

    ten blog jest od teraz moim jedynym i oficjalnym :)
    teraz w niego będę wkładała moją pasję i postaram się włożyć w niego kawałek mojego serca ;)

    teraz żelkusie, które tak na prawdę były testowaniem nowych kolorów, ale niektóre wyszły na prawdę sensownie :)














    jeśli ktoś ma ochotę na któregoś mój mail: ciasteczka.tynki@gmail.com
    (cena 9 zł + 5 na przesyłkę) :)

    9 komentarzy:

    1. Te misie wyglądają przeuroczo ^.^ Są świetne, jesteś naprawdę pomysłowa :-)

      OdpowiedzUsuń
    2. co się stało, że zrezygnowałaś z pingera? (:

      OdpowiedzUsuń
    3. czy te miśki są robione z jakiejś foremki? Uchyl rąbka tajemnicy ;)

      OdpowiedzUsuń
    4. one są przecudne :) od zawsze wkładasz tu serce :) zielone= <333
      i te o smerfowej karnacji :> gdzie kupiłas masę do foremek? :)

      By_Olka

      OdpowiedzUsuń
    5. Haha :D .
      Śliczne kolorki :) , świetny pomysł ^^

      OdpowiedzUsuń
    6. śliczne ! :D

      OdpowiedzUsuń
    7. Te zielone są śliczne ; )

      OdpowiedzUsuń
    8. Nie wiem czemu i jakim sposobem nie widziałam wcześniej tych żelków!! :o
      Czy są jeszcze dostępne w tych kolorach?? :)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. och każdy kolor jest możliwy do zrobienia :D

        Usuń

    Dziękuję za wszystkie komentarze. Jesteście najlepsi! :D

    komentarze są moderowane, abym mogła odpowiedzieć na zadawane przez was pytania, nawet do postów publikowanych wieki temu :))
    Proszę nie denerwujcie się jeśli potrwa to trochę dłużej, czasami potraficie mnie zarzucić pokaźną porcją informacji!