Poznaj autorkę

Hej, hej!

Mam na imię Martyna i już od kilku ładnych lat prowadzę tego bloga. Początkowo była to strona poświęcona wyłącznie biżuterii, którą lepiłam z modeliny, jednak z biegiem czasu jego tematyka znacznie się rozbudowała. Jeżeli macie ochotę poczytać o fotografii, podróżach, rękodziele i różnych innych głupotach zajmujących młodą kobietę - zapraszam. Zero melancholii i pesymizmu! :D

  • Czytaj dalej...
  • Chcesz coś znaleźć??

    Zasubskrybuj!

    sobota, 13 kwietnia 2013

    Świecznik

    Ciasteczka Tynki | 14:13 | |


    Robiłam sobie świecznik. Dobra, po prostu trochę mi się nudziło i zostało mi mnóstwo różowej modeliny, z którą nie wiedziałam co zrobić. Postanowiłam obfotografować każdy etap, ot tak, żebyście miały jakąś inspirację ;)
























    35 komentarzy:

    1. Świetny ten świecznik.:)
      eingharp-blog.blogspot.com

      OdpowiedzUsuń
    2. Super jest! Tylko nie wiem o co chodzi w 14 zdj i 17 zdj co to jest to białe na 14 zdj? Klej?
      I jak to wyszło, że pomiędzy tymi szczelinami wyszło takie ciemno-różowe jak na zdj 17??

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. białe to farba akrylowa.
        To ciemnoróżowe to farba do szkła (po nałożeniu jest jaskrawa, ale gdy wysycha ciemniej i staje się przezroczysta :)

        Usuń
    3. Świetny ten świecznik! Chyba sama sobie taki zrobię ;D

      OdpowiedzUsuń
    4. Świetny pomysł!
      Nie mam jednak na tyle jednokolorowej modeliny..

      OdpowiedzUsuń
    5. Jeju jaki śliczny *.*
      Muszę spróbować zrobić podobny :)
      Oczywiście mi na pewno nie wyjdzie taki piękny.

      zapraszam do mnie;
      http://fashionandfashionblogg.blogspot.com/

      OdpowiedzUsuń
    6. starsznie fajny! ja bym nawet zostawiła z koronką :D

      OdpowiedzUsuń
    7. Ale ty jesteś kreatywna! Aż zazdroszczę!

      nicesweetsmoothies.blogspot.com

      OdpowiedzUsuń
    8. Też sobie ostatnio z nudów ozdabiałam świeczniki. Zasadniczo robiłam recykling świeczek z biedronki. :D
      Padało w Warszawie?
      Pozdrawiam Zuza

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Padało, nawet grzmiało :O

        Usuń
      2. Grzmiało <3 Też chcę!
        U mnie postraszyło deszczem, bo umówiłam się z kumpelą na rowery. Specjalnie pogoda złośliwi mi zrobiła.

        Usuń
    9. Śliczny! <3
      Zazdroszczę Ci świetnych pomysłów ;D

      OdpowiedzUsuń
    10. świetny pomysł, bardzo fajnie wyszło :D

      OdpowiedzUsuń
    11. Jak ty potem upieklas ta modeline na swieczniku? Albo co zrobilas zeby byla twarda ?

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. włożyłam do piecyka razem ze świecznikiem :)

        Usuń
    12. MEGA kreatywna jesteś , świetnie wyszło

      zapraszam mons-monss.blogspot.com

      OdpowiedzUsuń
    13. Ładnie wygląda taki świecznik. : )

      OdpowiedzUsuń
    14. Śliczny świecznik *.*

      anni-vitae.blogspot.com

      OdpowiedzUsuń
    15. Świetnie, chyba sobie taki zrobię.
      Sobota była ok, gdyby nie ten piekielny całodniowy deszcz, zniszczył mi plany na dzisiejszy dzień. Miałam jechać do parku rozrywki (stoi tam 60m wieża ) Woęcej tu:
      http://crazy-life-of-julia.blogspot.com/

      OdpowiedzUsuń
    16. Hej . :) Mam pytanie .. Ty nie wypiekałaś tego świecznika , prawda ? :)

      OdpowiedzUsuń
    17. Ciekawy świcznik :)

      ZAPRASZAM: www.dripfashion.blogspot.com
      Konkurs! :)

      OdpowiedzUsuń
    18. Świetne! Cieszę się, że podałaś, jak wyglądały wszystkie etapy - może kiedyś uda mi się zrobić takie cudo. :)

      OdpowiedzUsuń
    19. super, ta polewa to fimo liquid jak mniemam?

      OdpowiedzUsuń
    20. Booski tutorial, dziękuję! Prezent na Dzień Matki prawie gotowy :)

      Mam pytanie. W ilu stopniach trzeba piec ten świecznik? Można normalnie, jak inne rzeczy, czy lepiej ustawić mniejszą temperaturę? Ja zawsze piekę w 125 stopniach przez 15 minut. Starczy? :D

      OdpowiedzUsuń

    Dziękuję za wszystkie komentarze. Jesteście najlepsi! :D

    komentarze są moderowane, abym mogła odpowiedzieć na zadawane przez was pytania, nawet do postów publikowanych wieki temu :))
    Proszę nie denerwujcie się jeśli potrwa to trochę dłużej, czasami potraficie mnie zarzucić pokaźną porcją informacji!