Poznaj autorkę

Hej, hej!

Mam na imię Martyna i już od kilku ładnych lat prowadzę tego bloga. Początkowo była to strona poświęcona wyłącznie biżuterii, którą lepiłam z modeliny, jednak z biegiem czasu jego tematyka znacznie się rozbudowała. Jeżeli macie ochotę poczytać o fotografii, podróżach, rękodziele i różnych innych głupotach zajmujących młodą kobietę - zapraszam. Zero melancholii i pesymizmu! :D

  • Czytaj dalej...
  • Chcesz coś znaleźć??

    Zasubskrybuj!

    czwartek, 18 kwietnia 2013

    Sunny day? Just kiddin'!

    Ciasteczka Tynki | 16:47 |


    Chciałam wyjść sobie wczoraj elegancko na pole, cyknąć kilka zdjęć i wesoło pojechać na rowerku na pocztę. Niestety tak optymistyczny scenariusz nie wszedł w życie, zaczęło lać. Kilka szybkich fotek udało mi się zrobić a po powrocie do domu wyszło śliczne słoneczko.
    Chyba pogoda mnie nie lubi ;____;






    36 komentarzy:

    1. ślicznie wyglądasz :) niestety pogoda jest bardzo zdradliwa ;/

      OdpowiedzUsuń
    2. Pogoda zrobiła Ci kawał ; O

      http://po-prostu-dynka.blogspot.com/

      OdpowiedzUsuń
    3. Rower mega! :D a koszyk to już w ogóle :D zakochałam się <3

      OdpowiedzUsuń
    4. A ja podziwiam mega wiosenne legginsy/spodnie! :D

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. mnie też one przypadły do gustu, gdzie kupione?:)

        Usuń
      2. Na Marywilskiej u Tajwańczyków :D

        Usuń
    5. Spodnie - genialne!!! Bardzo mi się podoba!

      OdpowiedzUsuń
    6. pogoda troll xD
      a u mnie od dwóch dni można się usmażyć, więc zapraszam na lubelszczyznę :D

      OdpowiedzUsuń
    7. oo widzę świetny rower :) z świetnym koszykiem
      niedawno miałam w planach pojeździć na moim, ale ospa mnie dopadła i leżę :/
      mnie też chyba pogoda nie lubi, bo jak na złość w moim Busku tyle słońca w całym mieście, że szok, szok szok!

      OdpowiedzUsuń
    8. A u mnie cały dzień był ślicznie słoneczny. :D Ej, ja zajmuję nie lubienie mnie pogody!
      Koszyczek na rowerze jest boski. :3 Szkoda, że mam górala i taki koszyk nie będzie mi pasował. >.<
      Wiesz, zaraziłaś mnie sukienkami. Kupiłam sobie trzy. I wszystkie w kwiatki + jedna z koronką. :D
      Masz gdzieś w moderacji komentarze ode mnie? Bo nie wiem czy jeszcze nie publikowałaś czy się nie napisały.

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. ahaha, chyba mam, tylko trochę nie ogarniam bo mnie plecy bolą xD

        o jaaaa!!! Jaka jestem dumna! Zostanę psycholoszką czy jakimś magikiem. Koronka, kwiatuszki. To jest to :D

        Usuń
    9. Który z aparatów jest lepszy Canon EOS 500d czy Canon EOS 550d czy Nikon d3100?

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. nie wiem ;____;
        na pewno canon 550 >500 ale nie jestem w stanie dobrze porównać aparatów dwóch firm, mają swoje wady i zalety

        Usuń
    10. Spodnie są świetne :) Nawet rower wygląda wiosennie ;)

      OdpowiedzUsuń
    11. fajne fotki! skąd masz te buciki?

      OdpowiedzUsuń
    12. A ja wiem gdzie kupiłaś buty! :) Były jeszcze jaskrawo-żółte prwada? xd

      OdpowiedzUsuń
    13. pierwsze zdjęcie mnie urzekło ! :D

      OdpowiedzUsuń
    14. Ach pogoda. :D Zdjęcia i tak fajne. ; )

      OdpowiedzUsuń
    15. Fajne zdjęcia ; D u mnie też lało ; 3

      OdpowiedzUsuń
    16. tak kolorowe ubranie i tak rozjaśnia deszczową pogodę :)

      OdpowiedzUsuń
    17. O jeju, jeju, jakie , śliczne kwieciste spodenki :> No super normalnie!

      OdpowiedzUsuń
    18. haha, to 4 zdjęcie i twoja mina "robisz mi zdjęcie, a grzywki sobie nie ułożyłam? Zaraz zginiesz w męczarniach!" wymiata :D

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. to była w sumie mina do deszczu bo gupi na głowę padał :<
        xD

        Usuń
    19. Genialne zdjęcia, a w rowerze jestem zakochana! :)

      OdpowiedzUsuń
    20. Śliczne zdjęcia, ten koszyczek tak ładnie wygląda ^^

      OdpowiedzUsuń
    21. Mam do Ciebie takie pytanie: jak zamocowałaś te koszyk? ja myślę, myślę i wymyślić nie mogę! Przyglądam się tym zdjęciom i dalej nie mam pojęcia ;__-;

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. och to proste: takie dwa haczyki :D
        zakłada się je na kierownicę i siu! Nie jest zamocowany na stałe, bo bałabym się go zostawiać :P

        Usuń
    22. Też kiedyś przytrafiło mi się coś podobnego- miałam rezerwację na korcie tenisowym (pod gołym niebem oczywiście) i cały czas padało, a jak skończyła mi się rezerwacja to przestał i wyszło słońce:/

      OdpowiedzUsuń

    Dziękuję za wszystkie komentarze. Jesteście najlepsi! :D

    komentarze są moderowane, abym mogła odpowiedzieć na zadawane przez was pytania, nawet do postów publikowanych wieki temu :))
    Proszę nie denerwujcie się jeśli potrwa to trochę dłużej, czasami potraficie mnie zarzucić pokaźną porcją informacji!