Poznaj autorkę

Hej, hej!

Mam na imię Martyna i już od kilku ładnych lat prowadzę tego bloga. Początkowo była to strona poświęcona wyłącznie biżuterii, którą lepiłam z modeliny, jednak z biegiem czasu jego tematyka znacznie się rozbudowała. Jeżeli macie ochotę poczytać o fotografii, podróżach, rękodziele i różnych innych głupotach zajmujących młodą kobietę - zapraszam. Zero melancholii i pesymizmu! :D

  • Czytaj dalej...
  • Chcesz coś znaleźć??

    Zasubskrybuj!

    środa, 28 września 2011

    Nocne bajery

    Ciasteczka Tynki | 13:08 | | |

    mam słabość do rzeczy świecących w ciemności ;)
    muszę robić więcej takich






    dzisiaj mam wolne :D
    zrobiłam mnóstwo muffinek, trzeba je teraz obfotografować, a to takie pracochłonne :/

    14 komentarzy:

    1. co to za cudo, które tak świeci ;) ? modelina czy farba, czy jeszcze co innego ?

      OdpowiedzUsuń
    2. SweetFantasy ♥28 września 2011 14:59

      Ale świetnie to wygląda .! :D Zwłaszcza te buteleczki gwiazdki i z napisem "drink me", pomysłowa jesteś :D

      OdpowiedzUsuń
    3. prześliczne ! jak sie nazywa to świecące coś :D ?

      OdpowiedzUsuń
    4. świetne <3 a będą takie w formie naszyjników?

      OdpowiedzUsuń
    5. Drink me najlepsze! Mega mi sie podoba!

      OdpowiedzUsuń
    6. Mam pytanie z czego robisz ten płyn świecący w ciemności? bo kupiłam sonie buteleczke i nie mam pojęcia co tam wlać

      OdpowiedzUsuń
    7. chciałabym wam dać prostą odpowiedź, ale niestety jest to sprzedawane bez żadnej etykietki -> po prostu świecący glutek w pojemniczku (taki jakby klej)
      mogą być też naszyjniki :D
      czekam już trzy tygodnie na dostawę buteleczek (._.) ale jak już przyjdą będę mogła poszaleć :)

      cieszę się, że się podobają ^^

      OdpowiedzUsuń
    8. Święcace piękności! Chcę je Tynuś!
      Pieces of my heart <3

      OdpowiedzUsuń
    9. Tynka, ten glutek to takie coś w pojemniczku, co sprzedają na festynach i odpustach? Bo już nie wiem :D
      Gdybyś mogła to opisz bardziej i napisz gdzie to dostać. Zawsze chciałam mieć w pokoju taki ozdobny słoiczek wypełniony brokatem i świecący w ciemności, a fluorescencję w proszku tak trudno zdobyć :(

      OdpowiedzUsuń
    10. ej at o jest naświetlane ze nie jedno razowe tylko na pare razy

      OdpowiedzUsuń

    Dziękuję za wszystkie komentarze. Jesteście najlepsi! :D

    komentarze są moderowane, abym mogła odpowiedzieć na zadawane przez was pytania, nawet do postów publikowanych wieki temu :))
    Proszę nie denerwujcie się jeśli potrwa to trochę dłużej, czasami potraficie mnie zarzucić pokaźną porcją informacji!