Poznaj autorkę

Hej, hej!

Mam na imię Martyna i już od kilku ładnych lat prowadzę tego bloga. Początkowo była to strona poświęcona wyłącznie biżuterii, którą lepiłam z modeliny, jednak z biegiem czasu jego tematyka znacznie się rozbudowała. Jeżeli macie ochotę poczytać o fotografii, podróżach, rękodziele i różnych innych głupotach zajmujących młodą kobietę - zapraszam. Zero melancholii i pesymizmu! :D

  • Czytaj dalej...
  • Chcesz coś znaleźć??

    Zasubskrybuj!

    czwartek, 8 września 2011

    Madryt

    Ciasteczka Tynki | 15:01 | |

    Po wyjeździe z romantycznego Paryża udaliśmy się do gorącego Madrytu ;)

    który szczerze mówiąc jakoś szczególnie mnie nie zachwycił. No Niby stolica Hiszpanii... ale po wizycie w Paryżu i oglądaniu tych wszystkich cudów to miasto wydawało sie takie zwyczajne :P
    poza tym pomiędzy tymi dwoma miastami nie mieliśmy sensownego snu => spaliśmy w autokarze :/

    Ale przy tym mieście nasuwa mi się tu jedna myśl. Madryt to taka Warszawa, Barcelona to Kraków
    później pokażę dlaczego ;)
    no ale kilka fotek mimo wszystko trzeba pokazać




    ^^ tabliczki z nazwami ulic w samym centrum były niesamowite







    ^^ były budynek poczty. Chyba słonie stąd wysyłali, jest OGROMNY!




    trafiliśmy na światowe dni młodzieży, nastepnego dnia miał przyjechać Papież i tylko dzięki temu mam miłe wspomnienia z tego miasta. Byli młodzi ludzie dokładnie z całego świata, śpiewali, krzyczeli, wszystko mam nawet nagrane, a zobaczycie to jutro ;)

    7 komentarzy:

    1. ale Ci zazdrosze.. Takie podróżowanie to moje marzenie od zawsze. Nawet swoją przyszłością z tymi kierunkami wiąże. Poza tym cenowo tak jak wspominałaś to niesamowicie tanio wyszło gdyż ja za sama wycieczkę do Paryża (+ Berlin) na 8 dni płaciłam tyle, do tego też autokarem ;)

      Dzięki tobie wiem, że moje marzenia nie są tak drogie i można cudownie spędzić chwile :)

      OdpowiedzUsuń
    2. Olaa: jest możliwe, nawet jeśli nie ma się dużo pieniędzy -> i to jest cudowne :) ja odkładałam każdy wolny pieniążek i jakoś się udało
      a w przyszłości mam zamiar zwiedzić cały świat ;)
      jeśli chcesz, podeślę Ci link do biura podróży z którym jechałam
      tylko trzeba się przygotować na dość "trudne" warunki mieszkalne :P

      OdpowiedzUsuń
    3. Strasznie ci zazdroszcze tyvh niesamowitych miejsc mam nadzieje je kiedyś odwiedzić dlatego poszłam na obsługe turystyczną do technikum ;)

      OdpowiedzUsuń
    4. mam pytanie czy jak naprzykład wloży się do buteleczki ciastka to wtedy trzeba ten korek przymocować klejem?
      ps.masz super wakacje:)

      OdpowiedzUsuń
    5. żałuję, że nie poszłam na turystykę ;(

      Anonimowy: tak, lepiej przykleić, zeby korek nie wypadł, nawet przez przypadkowe pociągnięcie

      OdpowiedzUsuń
    6. Ja byłam w Madrycie właśnie na światowych dniach młodzieży :) to było niesamowite przeżycie ;)
      Twojego bloga sledzę od dawna- te modelinowe maleństwa są cudowne :D

      OdpowiedzUsuń

    Dziękuję za wszystkie komentarze. Jesteście najlepsi! :D

    komentarze są moderowane, abym mogła odpowiedzieć na zadawane przez was pytania, nawet do postów publikowanych wieki temu :))
    Proszę nie denerwujcie się jeśli potrwa to trochę dłużej, czasami potraficie mnie zarzucić pokaźną porcją informacji!