Poznaj autorkę

Hej, hej!

Mam na imię Martyna i już od kilku ładnych lat prowadzę tego bloga. Początkowo była to strona poświęcona wyłącznie biżuterii, którą lepiłam z modeliny, jednak z biegiem czasu jego tematyka znacznie się rozbudowała. Jeżeli macie ochotę poczytać o fotografii, podróżach, rękodziele i różnych innych głupotach zajmujących młodą kobietę - zapraszam. Zero melancholii i pesymizmu! :D

  • Czytaj dalej...
  • Chcesz coś znaleźć??

    Zasubskrybuj!

    niedziela, 28 września 2014

    Poszłam w las

    Ciasteczka Tynki | 14:55 |



    Kolejny post ałtfitowy. Tym razem Tynka zajadająca się pierniczkami które przemycił jej fotograf występuje w typowo jesiennym wydaniu (czyli wyglądam grubiutko i dorośle >_<)! Nie wiem jak wam, ale mnie ta chłodna pogoda daje się mocno we znaki i leżę z zapaleniem ucha. Dwa tygodnie leczenia a ja coraz bardziej głuchnę -_- Nie za dobrze, zwłaszcza, że mam teraz mnóstwo rzeczy do załatwiania...



    A oto mój mini fotograf, nie chciał ujawniać twarzy (jak na prawdziwego artystę przystało! :D)


    8 komentarzy:

    1. Śliczny outfit, jak i zdjęcia! :3

      OdpowiedzUsuń
    2. Stylizka w sam raz dla dorosłej pani doktor bądź innej wykształconej. :D Naszyjnik to masz wyczapisty. :)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. CHOLERCIA!
        tytuł inżyniera dopiero za tydzień zdobywam, więc wtedy możesz mnie cisnąć <3

        Usuń
      2. Okełja, czekam na możliwość zwracania się do ciebie PANI INŻYNIER. :D Ja w lutym będę się tytułować technikiem. xD

        Usuń
    3. Śliczne zdjęcia(bardzo spodobał mi się twój kardigan)...Zyczę powrotu do zdrowia:)
      muliniane-cudenka.blogspot.com

      OdpowiedzUsuń
    4. Czarny kardigan z internetów, ciuchola czy z jakiejś sieciówki? Poluję na taki od miesiąca, bez powodzenia ;<

      Z.

      OdpowiedzUsuń
    5. Ładnie bardzo wyglądsz :) wcale nie grubiutkO!

      OdpowiedzUsuń

    Dziękuję za wszystkie komentarze. Jesteście najlepsi! :D

    komentarze są moderowane, abym mogła odpowiedzieć na zadawane przez was pytania, nawet do postów publikowanych wieki temu :))
    Proszę nie denerwujcie się jeśli potrwa to trochę dłużej, czasami potraficie mnie zarzucić pokaźną porcją informacji!