Poznaj autorkę

Hej, hej!

Mam na imię Martyna i już od kilku ładnych lat prowadzę tego bloga. Początkowo była to strona poświęcona wyłącznie biżuterii, którą lepiłam z modeliny, jednak z biegiem czasu jego tematyka znacznie się rozbudowała. Jeżeli macie ochotę poczytać o fotografii, podróżach, rękodziele i różnych innych głupotach zajmujących młodą kobietę - zapraszam. Zero melancholii i pesymizmu! :D

  • Czytaj dalej...
  • Chcesz coś znaleźć??

    Zasubskrybuj!

    niedziela, 26 sierpnia 2012

    Tilt shift

    Unknown | 12:22 |

    Pod tą dziwną nazwą kryje się kolejny fotograficzny termin. A raczej technika

    Prosto temat ujmując: robimy zdjęcie dużym obiektom w taki sposób, aby wyglądały jak miniaturki

    Czy jest to łatwo zrobić? No jasne, nasz wzrok oraz mózg nie są narzędziami doskonałymi i bardzo łatwo je oszukać. Patrząc na mały obiekt z bliska tło oraz plan przed nim są rozmazane. Patrząc na coś dużego (np. budynek) całość przedmiotu oraz jego otoczenie jest w miarę ostre.

    Idąc tym tokiem myślenia, aby "zmniejszyć" coś dużego wystarczy rozmazać ostatni i pierwszy plan

    Możemy użyć do tego obiektywu, w którym mamy możliwość przesunięcia osi optycznej
    (od razu ostrzegam, są to BAJOOOŃSKIE koszta :P)


    Opcja bardziej przyjazna, to użycie programu graficznego. Rozmazanie planów jest łatwe, jeśli są one ładnie podzielone (na dole pierwszy, na górze tło, po środku elementy ostre).
    Nie potrzebujemy wtedy photoshopów i jakichś cudownych umiejętności

    wystarczy ta stronka: http://tiltshiftmaker.com/  (lub inne darmowe programy :))



    Jeszcze kilka przykładów (a jakże inaczej?)
    Nie bawię się w to często, dlatego efekty nie są powalające, ale chciałam wam pokazać coś fajnego :D
    (najlepsze zdjęcia powinny wychodzić, gdy fotografujecie domy z jakiejś wysokości, z tarasu widokowego? w te wakacje jeszcze nie miałam takiej możliwości, dlatego będę nadrabiać ^^)


    Najpierw zdjęcie przed, później po





    Zdjęcia z footbolistami wyszły najciekawiej :)

    Jeszcze filmik, świetnie pokazuje ten efekt

    Teraz już nie możecie zrobić głupiej miny, kiedy przeczytacie gdzieś o tilt shift! Co więcej, taką wiedzą można zawsze pochwalić się na rodzinnych imprezach! :PP

    reszta fotograficznych poradników tutaj
    (coraz ich więcej :O)