Poznaj autorkę

Hej, hej!

Mam na imię Martyna i już od kilku ładnych lat prowadzę tego bloga. Początkowo była to strona poświęcona wyłącznie biżuterii, którą lepiłam z modeliny, jednak z biegiem czasu jego tematyka znacznie się rozbudowała. Jeżeli macie ochotę poczytać o fotografii, podróżach, rękodziele i różnych innych głupotach zajmujących młodą kobietę - zapraszam. Zero melancholii i pesymizmu! :D

  • Czytaj dalej...
  • Chcesz coś znaleźć??

    Zasubskrybuj!

    sobota, 25 sierpnia 2012

    Dzień 15: moja ukryta cecha

    Ciasteczka Tynki | 18:45 |


    Melancholia. To raczej stan ducha. Bardzo ukryty, ale jest!

    13 komentarzy:

    1. śliczne zdjęcie<3

      OdpowiedzUsuń
    2. śliczne zdjęcie<3

      OdpowiedzUsuń
    3. Fajna cecha, lubię takie osoby. :))

      OdpowiedzUsuń
    4. Melancholia.. czasem na paluszkach skrada się do nas. Nie wiem jak Ty, ale ja nawet lubię ten stan :) Mamy wtedy więcej czasu na refleksję i zastanowienie się nad rzeczami, nad którymi nie mamy czasu myśleć w pędzie dnia codziennego. Zmysły się wyostrzają i widzi się znacznie więcej. No i czasem wpadnie też do głowy pomysł na kolejne małe dzieło artystyczne :)

      Pozdrawiam!

      OdpowiedzUsuń
    5. Szczerze mówiąc nie wyglądasz na osobę która kiedykolwiek popada w melancholię ;)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. och, bo nikt nie lubi pokazywać tego, co w środku siedzi ;)

        Usuń
    6. dobrze , że melancholia jest chwilowa.

      OdpowiedzUsuń
    7. Świetne zdjęcie jak Ty to robisz, że takie świetne zdjęcia wychodzą

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. hmmm... to chyba po prostu praktyka ;)

        Usuń
    8. bardzo klimatyczne zdjęcie ;)

      OdpowiedzUsuń

    Dziękuję za wszystkie komentarze. Jesteście najlepsi! :D

    komentarze są moderowane, abym mogła odpowiedzieć na zadawane przez was pytania, nawet do postów publikowanych wieki temu :))
    Proszę nie denerwujcie się jeśli potrwa to trochę dłużej, czasami potraficie mnie zarzucić pokaźną porcją informacji!