Poznaj autorkę

Hej, hej!

Mam na imię Martyna i już od kilku ładnych lat prowadzę tego bloga. Początkowo była to strona poświęcona wyłącznie biżuterii, którą lepiłam z modeliny, jednak z biegiem czasu jego tematyka znacznie się rozbudowała. Jeżeli macie ochotę poczytać o fotografii, podróżach, rękodziele i różnych innych głupotach zajmujących młodą kobietę - zapraszam. Zero melancholii i pesymizmu! :D

  • Czytaj dalej...
  • Chcesz coś znaleźć??

    Zasubskrybuj!

    wtorek, 3 lipca 2012

    Lato na łące

    Ciasteczka Tynki | 18:02 | |

    Przyznaję z ręką na sercu. Jestem uzależniona od sukienek. Jedni kochają buty inni torebki. Ja wielbię sukienki i traktuję je niemalże jak okazy kolekcjonerskie. Wieszam obok siebie na wieszakach i z uwielbieniem w oczach podziwiam.
    To iście genialne rozwiązanie. Budzisz się, bierzesz sukienkę i już cały strój gotowy! Na dodatek każdej, nawet najmniej subtelnej kobiecie dodadzą powabu!

    I teraz czas na pomęczenie was dalszą częścią zdjęć, tym razem ze mną (hihi). Sukienka jest z Pull&Bear i jest przykładem na to, że pomimo absolutnej nijakości, ma coś w sobie ;>
    (przepraszam, że nie ma zdjęć stricte prezentujących całość, ale jakoś nie miałam na nie ochoty xD)

    37 komentarzy:

    1. wow, zdjęcia są piękne! szczególnie pierwsze..nie mogę się napatrzeć, serio! również jestem ogromną fanką sukienek i nie mogę się im oprzeć:) masz rację, nie trzeba z nimi kombinować. Twoja jest piękna, zwiewna i lekka:)

      OdpowiedzUsuń
    2. super sukienka! ślicznie w niej wyglądasz (w ogole jesteś bardzo ładna) :)

      OdpowiedzUsuń
    3. kto robił te zdjęcia ? :)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. samowyzwalacz :) (z tego względu kadry nie są idealne ;_;)

        Usuń
    4. Ale ta sukienka śliczna i ty też ślicznie wyszłaś ;) A gdzie kupiłaś ten czaderski wisiorek ?

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. na wyprzedaży w Croppie rok temu :))

        Usuń
      2. O.o cudny jest.Tak samo jak sukienka, kocham je !

        Usuń
    5. Super sukienka. Jednak kiecki to jest to !

      OdpowiedzUsuń
    6. spodnie ograniczają tańce w fontannach! :>

      OdpowiedzUsuń
    7. Super wyglądasz <3 uwielbiam twój naszyjnik ^^

      OdpowiedzUsuń
    8. mam to samo z sukienkami DZIEWCZYNY POWINNY CHODZIĆ W SUKIENKACH!!!

      OdpowiedzUsuń
    9. bomba ! cudowne zdjęcia !

      OdpowiedzUsuń
    10. jak słodko! samowyzwalacz się postarał :) wyglądasz jak nimfa! pozdrawiam

      OdpowiedzUsuń
    11. Cześć Tynka ! :)
      Mam do Ciebie pytanie.
      Jak wiesz, bo pisałam pod jakimś postem w komentarzu, że posiadam modelinę z firmy carrefour :) Wczoraj ulepiłam napis, włożyłam do piekarnika (mam na gaz) był najmniejszy ogień jaki tylko jest możliwy, gdy minęło 15-20 minut ( tak było napisane na opakowaniu żeby tyle trzymać ), wyjęłam, ten napis, był ok, później się rozpadł, nic z nim nie robiłam, a z tego napisu zrobiły się małe okruszki.. Nie wiem czy to ja coś źle zrobiłam, czy to wina modeliny, jak wiem, że ta modelina co ja posiadam nie pochodzi od najlepszych, ale z tego co wiem to nie powinna się rozpadać po 5 minutach. Może Ty wiesz co było przyczyną tego ?
      Pozdrawiam, Olikasa :)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. szczerze? na prawdę nie mam zielonego pojęcia, nigdy nie miałam takiej sytuacji...
        może napisy były za cienkie?
        albo to przez nagłą zmianę temperatury?
        następnym razem postaraj się trochę dłużej potrzymać w piekarniku, ja nigdy nie piekę według instrukcji, tylko właśnie na oko :)

        Usuń
      2. Właśnie napisy były bardzo grube, zmianę temperatury ? Tylko, że jak dłużej trzymam to z sekundy na sekundę napis się spala, jest cały czarny i blaszka razem z nim leci do kosza ;-/

        Usuń
      3. kurczę, to nie potrafię poradzić

        chociaż ja np. piekę w najniższej możliwej temperaturze, tylko po prostu trochę dłużej... może to pomoże?
        bo na prawdę nigdy nie spotkałam się z tego typu kruszeniem :(

        Usuń
      4. Z każdymi następnymi figurkami, napisami robi się to samo ;d
        Mój pierwszy raz jak zrobiłam buźki to wyszły znakomicie mogę nimi walić i nic się nie stanie :D

        Usuń
    12. cuudna ta sukienka!! chcę taką!!

      OdpowiedzUsuń
    13. świetne jest to zdjęcie<3!

      OdpowiedzUsuń
    14. Sama byłaś? ;)

      OdpowiedzUsuń
    15. A kiedy kupiłaś sukienke>????

      OdpowiedzUsuń
    16. przepiękneeee zdjęcia ^^ takie..... magiczne ; )

      OdpowiedzUsuń
    17. A czy mogłabym już dostać zdjęcia obudowy?? Proszę ,odpowiedz ,to dla mnie wprost NIEZWYKLE WAŻNE!!!

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. jeszcze nie ma!
        To nie taka łatwa obudowa ^^

        Usuń
    18. Jeżeli masz jeszcze starsze zdjęcia to czy mogłabyś zrobić post w stylu 'jak zmieniała się biżuteria Tynki"? C:

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. haha, mogę coś takiego zrobić ^^

        Usuń
      2. Dziękuję C:
        miło będzie oglądnąć C:

        Usuń
    19. Mam pytanie odnośnie twoich lepianek - jakiego kleju uzywasz?

      Ps. skradłabym Ci ten wisior, jest cudny !

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. zazwyczaj do porcelany + kropelki w żelu :))

        Usuń

    Dziękuję za wszystkie komentarze. Jesteście najlepsi! :D

    komentarze są moderowane, abym mogła odpowiedzieć na zadawane przez was pytania, nawet do postów publikowanych wieki temu :))
    Proszę nie denerwujcie się jeśli potrwa to trochę dłużej, czasami potraficie mnie zarzucić pokaźną porcją informacji!