Poznaj autorkę

Hej, hej!

Mam na imię Martyna i już od kilku ładnych lat prowadzę tego bloga. Początkowo była to strona poświęcona wyłącznie biżuterii, którą lepiłam z modeliny, jednak z biegiem czasu jego tematyka znacznie się rozbudowała. Jeżeli macie ochotę poczytać o fotografii, podróżach, rękodziele i różnych innych głupotach zajmujących młodą kobietę - zapraszam. Zero melancholii i pesymizmu! :D

  • Czytaj dalej...
  • Chcesz coś znaleźć??

    Zasubskrybuj!

    poniedziałek, 16 lipca 2012

    Day 8 : technology

    Ciasteczka Tynki | 18:21 |

    DZIEŃ 8: TECHNOLOGIA

    25 komentarzy:

    1. Zdjęcia super, wyzwanie ekstra ale brakuje mi Twoich prac modelinowych. Skąd teraz mam brać inspiracje do swoich wypocin?

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Przeciez to myslec trzeba ! ;d

        Usuń
      2. Trzeba wymyslic cos samemu :p
        To jest winda?;>

        Usuń
      3. Właściwie to mam kilka własnych pomysłów i chętnie usłyszałabym opinie Tynki gdy dojdzie do ich realizacji ;d

        Usuń
    2. A cóż to takiego? ;D Może winda?

      OdpowiedzUsuń
    3. oooo, lubię zagadki :D
      Winda?

      OdpowiedzUsuń
    4. kojarzy mi się z windą ;)

      zajrzyj do mnie na nowy post ;)

      OdpowiedzUsuń
    5. Brawo moje bystrzaki :D
      To winda ^^

      OdpowiedzUsuń
    6. Haha, nie wiem skąd te problemy, skromnie wtrącę, że od razu widziałam, że to winda :D

      OdpowiedzUsuń
    7. a ja nie wiedziałam, że to winda. Miałam wrażenie, że to urządzenie medyczne. Wszystkie są takie... Dziwne i przerażające, z kabelkami i różnymi przyciskami. :D

      OdpowiedzUsuń
    8. Dokładam się do odpowiezi Oli. :3

      OdpowiedzUsuń
    9. świetne zdjęcie ;)
      tak myślałam, że to właśnie winda xD
      pozdrawiam ! ;)

      OdpowiedzUsuń
    10. Świetne te Twoje zdjęcia :D Mam pytanie. Czy te zdjęcia, które teraz wstawiasz codziennie, te tematyczne, robisz teraz na bieżąco, na potrzeby tych właśnie notek, czy to zdjęcie, które robiłaś wcześniej, a teraz po prostu ich szukasz i wstawiasz?:)

      OdpowiedzUsuń
    11. co zrobisz jak przejdziesz te 30 dni ?

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. pogratuluję sobie, że udało mi się je skończyć ^^

        Usuń
    12. Tynko, powiedz mi jak ty to robisz że masz tylu obserwatorów, tyle komentarzy? Pamiętam jak w dawnym poście wspominałaś o tym,że nie zaglądasz na inne blogi by nie zgapić niczego. Nie spotkałam jeszcze komentarza od ciebie na nie twoim blogu. Jakie miałaś początki? Teraz Ciasteczka Tynki to swego rodzaju 'marka' modelinowych wyrobów. Od początku było tak łatwo? Nie starałaś sie zdobywać komentarze, namawiać do obserwowania? Proszę odpowiedz mi. Wiem, ze może w komentarzach nie ma za dużo miejsca na takie odpowiedzi, więc mój e-mail to blueberry.ice@wp.pl . Pozdrawiam, M.

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. to prawda, wchodzę na niewiele blogów, w większości zagranicznych, bo ciężko znaleźć mi czas na swój a co dopiero na inne :D

        wg mnie było bardzo łatwo. Z prostej przyczyny: nie zależało mi na rozgłosie. Bloga założyłam, żeby trzymać w wirtualnym świecie zdjęcia moich rzeczy i podsyłać je znajomym, żeby coś sobie wybrali.
        tak więc wrzucałam foteczki nie przykładając uwagi ani do komentarzy, ani do obserwatorów, bo nie to było moim celem
        później wszystko ruszyło jak z kopyta
        ale jak to się stało? To pytanie powinno zostać postawione czytelniczkom, bo ja nie mam zielonego pojęcia. Po prostu robię to co kocham i nawet bez tylu obserwatorek nadal bym to robiła, bo najzwyczajniej w świecie sprawia mi to przyjemność :D

        nigdy nie namawiałam do komentowania ani obserwowania, uważam, że robienie czegoś pod przymusem jest nieszczere. Taki obserwator jest niewiele wart. Cenniejszy jest ten, który wchodzi tu, bo lubi, a nie czuje się do tego zobowiązany :))

        Usuń

    Dziękuję za wszystkie komentarze. Jesteście najlepsi! :D

    komentarze są moderowane, abym mogła odpowiedzieć na zadawane przez was pytania, nawet do postów publikowanych wieki temu :))
    Proszę nie denerwujcie się jeśli potrwa to trochę dłużej, czasami potraficie mnie zarzucić pokaźną porcją informacji!