Poznaj autorkę

Hej, hej!

Mam na imię Martyna i już od kilku ładnych lat prowadzę tego bloga. Początkowo była to strona poświęcona wyłącznie biżuterii, którą lepiłam z modeliny, jednak z biegiem czasu jego tematyka znacznie się rozbudowała. Jeżeli macie ochotę poczytać o fotografii, podróżach, rękodziele i różnych innych głupotach zajmujących młodą kobietę - zapraszam. Zero melancholii i pesymizmu! :D

  • Czytaj dalej...
  • Chcesz coś znaleźć??

    Zasubskrybuj!

    środa, 25 września 2013

    Edinburgh, day 2!

    Ciasteczka Tynki | 15:55 | | |


    Drugiego dnia postanowiliśmy podbić górę Artura. Pagórek jak każdy inny, ale wygląda jak angielska górka. Czemu angielska? Po prostu. W moich wyobrażeniach szkockie wyżyny zawsze były pokryte wysoką, żółtą trawą kiwającą się spokojnie (albo z dziką furią) na wietrze i te absolutnie spełniły moje oczekiwania.





    Szybki lunch. Coraz bardziej lubię sushi. Dobra. Po tym wyjeździe się w nim zakochałam. Potem odkryjecie dlaczego!





    Piękna słoneczna pogoda. To miejsce na zdjęcie wyczailiśmy wspólnie z Radosławem. Aż mnie dziw bierze, bo to zazwyczaj ja zajmuję się ustawianiem do foteczek <3




    Trawa! Dużo szkockiej trawy. Kojarzycie film One Day? Część scen była kręcona właśnie w tym miejscu












    Na samej górze wiało. Wiało jak cholera. Cieszyłam się, że szkocka pogoda tym razem pokazała nam tylko jedną ze swoich ulubionych sztuczek i oszczędziła nam udręki w deszczu





    Taki leżący na zboczu placek to Radzio-rozgwiazda. Podoba mi się w tym miejscu kontrast między naturą i rozwiniętą cywilizacją



    Widok na pola golfowe. Golf to jeden ze sportów stworzony dla prawdziwych brytyjskich dżentelmenów







    Ja na Cowgate. Mój outfit (co z resztą zobaczycie) niemal codziennie był taki sam. Co prawda zabrałam 3 sweterki, ale niemal codziennie nosiłam wszystkie na raz.
    Most za mną jest położony nie nad rzeką a nad ulicą, a stojąca koło niego kamienica ma dwa wejścia. Na samym dole i na górnym poziomie






    O wcale nie jest tak czysto. Praga wygrywa!





    Na koniec słodkich sklepowych witryn ciąg dalszy i do zobaczenia podczas kolejnego dnia :D

    24 komentarze:

    1. Byłaś taka ładną blondynką :\

      OdpowiedzUsuń
    2. jak ja lubię oglądać Twoje zdjęcia.... super relacja, Edynburg wygląda w niej super, nic tylko się pakować i w drogę! pozdrawiam cieplutko ;)

      OdpowiedzUsuń
    3. Jak zawsze przepiękne zdjęcia!! :)
      Zazdroszczę ci wycieczki!!! ;)

      http://mademoisellejuliet.blogspot.com/

      OdpowiedzUsuń
    4. Gdzie dzisiaj biegałaś z czerwoną walizeczką po centrum ? :)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. hahaha, o nieeee!
        niosłam ją Karolinie :P

        Usuń
    5. A jak z Radziem robicie sobie fotki razem to używasz statywu czy ktoś wam robi zdjęcia? :D

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. zazwyczaj używamy jakichś murków/skałek/kamieni/ziemi itd :)

        Usuń
    6. O! nowy kolorek włosów we wszystkich ci ładnie ale najładniej (dla mnie) wyglądałaś w blondzie :)

      OdpowiedzUsuń
    7. Widoki cudowne, mam nadzieję, że jakimś cudem uda mi się tam pojechać i zobaczyć to na własne oczy :)

      OdpowiedzUsuń
    8. Najbardziej mnie rozwaliła krowa na budynku. :D

      OdpowiedzUsuń
    9. Najlepsze takie posty zdjęciowe :)

      OdpowiedzUsuń
    10. Oooo, a byłaś w Elephacie, gdzie JK Rowling pisała Harry'ego Potter'a? :D Edynburg to piękne miasto, wracałam do niego aż dwa razy :D Z czego raz z powodu pracy :D

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. kurczaki nie byłam! Ta JK tak mi się obijała o uszy cały czas, ale w sumie nic z nią związanego nie widziałam (chociaż ciemne ulice Edynburga wybitnie kojarzyły mi się z ulicą Pokątną :3)

        Usuń
    11. Aż zachciało mi się pochodzić po górach! To przez Ciebie! :D

      Pozdrawiam ♥
      http://veronika-bloog.blogspot.com/

      OdpowiedzUsuń
    12. Śliczne zdjęcia. Rzeczywiście kontrast natury z cywilizacja jest niesamowity, ale krowa i kwiecista ławka u mnie wygrały! :)

      OdpowiedzUsuń
    13. Jaaakie świetne zdjęcia! Zazdroszczę podróży, widać że bardzo ciekawa :D

      OdpowiedzUsuń
    14. Ale piękne zdjęcia ^^ Spodobało mi się to miejsce ;)

      OdpowiedzUsuń

    Dziękuję za wszystkie komentarze. Jesteście najlepsi! :D

    komentarze są moderowane, abym mogła odpowiedzieć na zadawane przez was pytania, nawet do postów publikowanych wieki temu :))
    Proszę nie denerwujcie się jeśli potrwa to trochę dłużej, czasami potraficie mnie zarzucić pokaźną porcją informacji!