Poznaj autorkę

Hej, hej!

Mam na imię Martyna i już od kilku ładnych lat prowadzę tego bloga. Początkowo była to strona poświęcona wyłącznie biżuterii, którą lepiłam z modeliny, jednak z biegiem czasu jego tematyka znacznie się rozbudowała. Jeżeli macie ochotę poczytać o fotografii, podróżach, rękodziele i różnych innych głupotach zajmujących młodą kobietę - zapraszam. Zero melancholii i pesymizmu! :D

  • Czytaj dalej...
  • Chcesz coś znaleźć??

    Zasubskrybuj!

    piątek, 30 sierpnia 2013

    Malinowo-jeżynowe

    Ciasteczka Tynki | 12:18 | |


    Kolejne małe tarty. Tym razem z jeżynkami (NAJLEPSIEJSZE OWOCE! Może konkurować z nimi tylko kiwi!), malinkami i kilkoma zaplątanymi jagodkami. Nie wyglądają na pracochłonne, ale uwierzcie. Robienie kilkunastu małych kuleczek po to, żeby stworzyć mały owocek jest koszmarem...





    Przy okazji kupiłam nowy gadżet do aparatu. Przyjdzie w przyszłym tygodniu pocztą. Nigdy nawet nie podejrzewałam, że wkręcę się w to aż tak bardzo!
    Na razie ciiiii... Za jakiś czas dostaniecie podpowiedź a potem będą testy i kolejny odcinek poradnika :D

    33 komentarze:

    1. kuleczek? przecież to odciski z foremek te maliny i jezyny, widać gołym okiem;]

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. ojej, jakieś słabe masz te swoje oczka >_<

        Usuń
      2. Gdy ktoś Ci mówi, że coś co wykonałaś ręcznie wygląda jak z foremki to chyba tylko komplement ;)
        Słodkie Anonimki <3

        Usuń
    2. Mniaaam :3 Robisz takie fajne rzeczy,z chęcią bym je zjadła :D

      zuuzia-blog.blogspot.com

      OdpowiedzUsuń
    3. wow! świetna tarta! ja właśnie nie mam cierpliwości do malin i jeżyn :)

      Nowy wygląd bloga bardzo mi się podoba, tylko mogłabyś zmienić czcionkę w tytule posta i dacie, bo nie ma polskich znaków ;)

      OdpowiedzUsuń
    4. Czyli ,,leśne tarty". :D Śliczne, podziwiam za cierpliwość do tych kuleczek.

      OdpowiedzUsuń
    5. Jejku śliczne te owocki i w ogóle *o*
      Też bym chciała mieć taki talent ;-;

      OdpowiedzUsuń
    6. cudnie wyglądają :)

      helissss.blogspot.com

      OdpowiedzUsuń
    7. uuu nie mogę się doczekać poradnika :)

      OdpowiedzUsuń
    8. Również uważam że jeżyny są najlepsze xD
      A na maliny, jeżyny itd. odkryłam niedawno bardzo przydatny tutorial: http://www.youtube.com/watch?v=wu2ffW-C2II
      to nie jest żadna reklama tylko po prostu chcę pomóc xD
      Śliczne, bardzo realistyczne tarty!

      OdpowiedzUsuń
    9. Śliczne te tarty ^^
      Martynakl1

      OdpowiedzUsuń
    10. Wyglądają jak prawdziwe tartaletki! :)

      OdpowiedzUsuń
    11. A propos malin i jeżyn, 2 dni temu kupiłam sobie masło do ciała Tutti Frutti malinowo-jeżynowy. Polecam! Nie dość, że świetnie nawilża to pachnie tak, że musze powstrzymywać się, żeby nie spróbować ;-)))

      OdpowiedzUsuń
    12. mam nadzieję, że e-mail doszedł, bo wcześniej jakiś błąd był :)

      OdpowiedzUsuń
    13. śliczne tarty, wyglądają smakowicie:)

      OdpowiedzUsuń
    14. Świetne! Patrząc na nie, wierzę że włożyłaś w te tarty naprawdę dużo pracy. Są takie dokładne, no i wyglądają bardzo realistycznie :)

      OdpowiedzUsuń
    15. Mmm wyglądają na przepyszne i ... pracochłonne. Podziwiam za wytrwałość w lepieniu kuleczek :D
      Aż ciekawość zżera co tym razem Tynka nam pokaże! :D

      OdpowiedzUsuń
    16. mmm... jadlabym :3
      kurcze, ciekawa jestem jaki to gadzet^^

      OdpowiedzUsuń
    17. Smakowite :3 Właśnie ja jak tylko zobaczyłam te tarty pomyślałam "jeeej, ileż roboty musiało byc przy tych malinach i jeżynach", dlatego podziwiam Twoją cierpliwośc :D
      A kiwi zdecydowanie rządzi :3

      OdpowiedzUsuń
    18. Chciałabym mieć taki talent jak Ty :D
      Śliczna tarta ;3

      OdpowiedzUsuń
    19. Jeść mi się chce znów, spotkamy się w sądzie, zachęcasz mnie do jedzenia ;-;

      OdpowiedzUsuń
    20. Te tarty są niesamowite! Nie dość, że ślinka cieknie, to jeszcze są świetną ozdobą.
      Ulala, musiało mnie tu sporo czasu nie być, bo pierwszy raz widzę nowy wygląd bloga. Jest cudnie!

      OdpowiedzUsuń
    21. Cudne! : )
      Sama ostatnio lepiłam jeżyny, więc wiem ile trzeba się przy tym napracować. ; )

      OdpowiedzUsuń
    22. Śliczne :) podziwiam cię, bo nienawidzę lepić malin lub tego typu podobnych owoców - to strasznie męczące :D

      OdpowiedzUsuń

    Dziękuję za wszystkie komentarze. Jesteście najlepsi! :D

    komentarze są moderowane, abym mogła odpowiedzieć na zadawane przez was pytania, nawet do postów publikowanych wieki temu :))
    Proszę nie denerwujcie się jeśli potrwa to trochę dłużej, czasami potraficie mnie zarzucić pokaźną porcją informacji!