Poznaj autorkę

Hej, hej!

Mam na imię Martyna i już od kilku ładnych lat prowadzę tego bloga. Początkowo była to strona poświęcona wyłącznie biżuterii, którą lepiłam z modeliny, jednak z biegiem czasu jego tematyka znacznie się rozbudowała. Jeżeli macie ochotę poczytać o fotografii, podróżach, rękodziele i różnych innych głupotach zajmujących młodą kobietę - zapraszam. Zero melancholii i pesymizmu! :D

  • Czytaj dalej...
  • Chcesz coś znaleźć??

    Zasubskrybuj!

    środa, 29 maja 2013

    Nowe sztyfty

    Ciasteczka Tynki | 15:54 | |


    Jedna z galerii, w której sprzedaję moje prace zarządziła, że od teraz zdjęcia nowych produktów mają być wykonywane na białym tle.
    Siedzę więc od kilku dni, robię te zdjęcia, obrabiam godzinami na komputerze, wrzucam na bloggera i co? I widzę, że to co wg moich programów graficznych było białym tłem, tutaj już nim nie jest. No oszaleć można

    Przed wami kilka znanych wzorów, ale z racji tego, że mają ładne zdjęcia, posatnowiłam je wstawić :3









    I przy okazji książki, które ostatnio kupiłam. Postanowiłam, że muszę się trochę podszkolić w tematach podróżniczych, by móc rozsądnie wybierać krainy do których w przyszłości się udam.
    Edukacja dla samej siebie. To mi się podoba :D


    38 komentarzy:

    1. Uwielbiam Pawlikowską, dobry wybór :D

      OdpowiedzUsuń
    2. Faktycznie... rzeczy troche oklepane( nadal śliczne xD )
      Ale warto obejrzeć.. bo zdjęcia ich są pierwszorzędne!

      OdpowiedzUsuń
    3. Widziane prace, ale ciągle lubiane!

      OdpowiedzUsuń
    4. Cudowne prace! ;) Gdzie je sprzedajesz (w jakiej galerii)?

      Oo, książki. Uwielbiam czytać. Stosik książek i tytuły w większości znam. Jak przeczytasz to może dasz posta, w których będzie 'mini recenzja'? :)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. te będą na pakamerze :D
        a sprzedaję w kilku, gdzie sie da >_<

        w sumie mogę zrecenzować, ale to jeszcze chwilę. Na razie mam za sobą Tybet i Kambodżę a wzięłam się za Na Haju do raju xD

        Usuń
      2. O, to w sumie szybko Ci idzie ;) Chociaż sama dość szybko je przeczytałam.

        Usuń
      3. no do najdłuższych książek nie należą i są lekko napisane, to lubię. Prosty dźwięczny język :D

        Usuń
      4. Ehh, tak powinno być z lekturami szkolnymi... ;/ ;p

        Usuń
    5. Śliczne, zwłaszcza lubię Twoje pianki :).

      A jeśli mowa o książkach podróżniczych to polecam Cejrowskiego, a zwłaszcza "Rio Anacondę" - uwielbiam tę książkę.

      OdpowiedzUsuń
    6. Jak osiągasz taki efekt białego tła? Jak wybielić tło tak w PScs5?

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. robię zdjęcia na białym tle, które i tak nie jest idealnie białe, dlatego odejmuję kolor w Gimpie (zaznaczam całość oprócz fotografowanego elementu i kasuję lub barwię na biało), ale jak widać biały nadal nie jest biały! Grrr :P

        Usuń
    7. Super!
      xoxo

      xyma-xymaa.blogspot.com

      OdpowiedzUsuń
    8. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      OdpowiedzUsuń
    9. Nie wolisz Martyny Wojciechowskiej?

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. o dziwo nie, czytałam kilka książek i wydaje mi się, że Pawlikowska traktuje podróże bardziej... hmmm... duchowo? Nie wiem, ale podoba mi sie jej podejście do swiata :D

        Usuń
    10. Ja tam wolałam kolorowe tło a nie takie zwykłe, nudne białe :(

      OdpowiedzUsuń
    11. Wow, ile Pawlikowskiej :D Polecam Ci książki Martyny Wojciechowskiej, czytałam kilka i podobały mi się :)

      OdpowiedzUsuń
    12. Tybet, Kambodża, Chiny, Kuba, Afryka... piękne podróże się szykują. :D

      OdpowiedzUsuń
    13. Hehe, dużo tych "blondynek".;3
      Pozdrawiam.
      eingharp-blog.blogspot.com

      OdpowiedzUsuń
    14. gorąco polecam książkę "Blondynka śpiewa w Ukajali" Beaty Pawlikowskiej :) Jest świetna, zresztą jak wszystkie jej książki :D ale ta mi się szczególnie podobała :)

      Pozdrawiam! :)

      OdpowiedzUsuń
    15. Wygodnie jest nosić takie pianki? ;)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. z tyłu sa płaskie, więc raczej tak (nie wiem, ja kolczyków nie noszę xD)

        Usuń
    16. Uwielbiam książki Beaty Pawlikowskiej <3 Miłej lektury życzę :) Czekam na playlistę na maj ;)

      OdpowiedzUsuń
    17. słodziutkie :)
      http://about-me-julia.blogspot.ie/

      OdpowiedzUsuń
    18. No to widzę, że nieźle się obkupiłaś jeśli chodzi o książki. Ze zdjęciami zawsze tak jest, coś co wydawało nam się białe, w rzeczywistości jest ecrue.

      OdpowiedzUsuń
    19. edukacja dla samej siebie przynosi najwieksze owoce :)
      sliczne słodkosci ;]
      noemisoul.blogspot.com

      OdpowiedzUsuń
    20. Oj, a mi się wczoraj książka skończyła i nie mam co czytać. Biblioteka się przenosi i dopiero 6 czerwca otworzą znów...

      OdpowiedzUsuń
    21. Bardzo ładne te sztyfty, chociaż poprzednie tło było ładniejsze

      OdpowiedzUsuń
    22. Śliczne kolczyki :3
      Na haju do raju, genialny tytuł :P

      OdpowiedzUsuń
    23. Na 1 zdjęciu to żółte w środku to owoc? A jak tak, to jaki, bo nie mogę go rozpoznaćxD

      OdpowiedzUsuń
    24. Taka forma edukacji jest zwykle najprzyjemniejsza :) i najbardziej efektywna :) Też lubię książki Pawlikowskiej :) ...no i super mycha :D

      OdpowiedzUsuń
    25. Taka forma edukacji jest zwykle najprzyjemniejsza :) i najbardziej efektywna :) Też lubię książki Pawlikowskiej :) ...no i super mycha :D

      OdpowiedzUsuń

    Dziękuję za wszystkie komentarze. Jesteście najlepsi! :D

    komentarze są moderowane, abym mogła odpowiedzieć na zadawane przez was pytania, nawet do postów publikowanych wieki temu :))
    Proszę nie denerwujcie się jeśli potrwa to trochę dłużej, czasami potraficie mnie zarzucić pokaźną porcją informacji!