Poznaj autorkę

Hej, hej!

Mam na imię Martyna i już od kilku ładnych lat prowadzę tego bloga. Początkowo była to strona poświęcona wyłącznie biżuterii, którą lepiłam z modeliny, jednak z biegiem czasu jego tematyka znacznie się rozbudowała. Jeżeli macie ochotę poczytać o fotografii, podróżach, rękodziele i różnych innych głupotach zajmujących młodą kobietę - zapraszam. Zero melancholii i pesymizmu! :D

  • Czytaj dalej...
  • Chcesz coś znaleźć??

    Zasubskrybuj!

    piątek, 10 maja 2013

    Ciasteczka

    Ciasteczka Tynki | 15:00 | |


    To kolejne ciacha robione na podstawie ciasteczków z Lidla


    Ja jestem teraz gdzieś daleko od domu. Mój przyjaciel ma wielkie sady i pojechałam do niego aby robić zdjęcia kwitnącym drzewom! Nigdy nie widziałam kwitnącego sadu (biedne dziecko z miasta) :O

    Przy okazji: 
    Mój ajfon umarł, dlatego zdjęcia które publikuję na instargramie są albo chałowe albo z lustrzanki (bez podłączenia do prądu telefon wytrzymuje 5 minut)
    Ale spoko, spoko. Inżynier Tynka już wkrótce się za to zajmie. Uzbrojona w śrubokręt i jutuba rozkręcę tego gada. Trzymajcie kciuki żeby się udało (dzięki smartfonowi mogłam publikować posty gdziekolwiek bym była  a tak to muszę je planować ;__;)

    20 komentarzy:

    1. Świetne c; takie realistyczne ^^

      OdpowiedzUsuń
    2. Ciasteczka sa strasznie realistyczne i przecudne*_*
      Może nie ładnie tak pytać ale sa robione z foremki czy ręcznie? xD

      OdpowiedzUsuń
    3. Ciacha smakowite:). A ze smartfonem powodzenia :)

      OdpowiedzUsuń
    4. śliczne są :>
      a jutro gdzie dokładnie odbywają się warsztaty i o której godzinie ? :D

      OdpowiedzUsuń
    5. ojoj, ale i tak trzymam kciuki, na pewno sobie poradzisz! Ciasteczka jak prawdziwe :)

      OdpowiedzUsuń
    6. Miałaś post zatytułowany Żelkowa bransoletka jakie użyłaś do tego kolorów modeliny lub z czym zmieszałaś ze otrzymałaś takie jaskrawe kolorki :)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. wiesz co, to była po prostu fluorescencyjna Astra :)
        barwa może blaknąć przez gotowanie, dlatego lepiej piec

        Usuń
    7. Ciasteczka które bym schrupała ze smakiem :3

      OdpowiedzUsuń
    8. Biedny smartfon... Nie widziałam takich ciastek w Lidlu ;)

      OdpowiedzUsuń
    9. wyglądają jak prawdziwe ;D

      OdpowiedzUsuń
    10. Wyglądają świetnie :)
      Powodzenia w walce z ajfonem ;D

      OdpowiedzUsuń
    11. coś mi się obiło o uszy, że Iphone'y są wymieniane na nowe przy jakiejkolwiek gorszej wadzie, bądź "popsuciu" ;) Nie mówię o zużyciu :D Dobra koniec marudzenia. Też uwielbiam Lidlowe ciacha ;)

      ps. Kolczyki idealnie odwzorcowane ;)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. jeśli wada jest fabryczna :)
        u mnie siadła bateria po 3 latach użytkowania. Tylko tak to wykombinowali, że żeby wymienić zwykłą baterię trzeba na prawde się namęczyć :/

        Usuń
      2. aaaa taki bajer. No cóż wierzę w Twe inżynierskie kombinowanie :D

        Usuń

    Dziękuję za wszystkie komentarze. Jesteście najlepsi! :D

    komentarze są moderowane, abym mogła odpowiedzieć na zadawane przez was pytania, nawet do postów publikowanych wieki temu :))
    Proszę nie denerwujcie się jeśli potrwa to trochę dłużej, czasami potraficie mnie zarzucić pokaźną porcją informacji!