Poznaj autorkę

Hej, hej!

Mam na imię Martyna i już od kilku ładnych lat prowadzę tego bloga. Początkowo była to strona poświęcona wyłącznie biżuterii, którą lepiłam z modeliny, jednak z biegiem czasu jego tematyka znacznie się rozbudowała. Jeżeli macie ochotę poczytać o fotografii, podróżach, rękodziele i różnych innych głupotach zajmujących młodą kobietę - zapraszam. Zero melancholii i pesymizmu! :D

  • Czytaj dalej...
  • Chcesz coś znaleźć??

    Zasubskrybuj!

    poniedziałek, 21 kwietnia 2014

    Jedna, wielka PIANKA!

    Ciasteczka Tynki | 12:49 | |


    Pomysł na tą bransoletkę chodził mi po głowie od dosyć dawna, ale kilka prób zakończyło się totalnym fiaskiem. Nie do końca wiedziałam jak zrobić, aby bransoletka była z zarówno sztywna, jak i na tyle elastyczna aby dało się ją swobodnie założyć na rękę. Nie mogła być też zbyt duża (bo nienawidzę takich, które lubią się zsuwać)
    Ostatecznie stanęło na widocznym na zdjęciach rozwiązaniu, przy czym zamocowany łańcuszek z zapięciem jest tak naprawdę ozdobą i ewentualnym zabezpieczeniem. Bransoletka jest elastyczna i nie trzeba go rozpinać :)




    Na razie jest to prototyp, jak tylko dokupię modeliny, zrobię kolejne sztuki :3

    28 komentarzy:

    1. Kiedyś zrobiłam taką z Astry. Finał wiadomy, po kilku użyciach połamała się. :/
      Ciekawe jak z wytrzymałością Fimo, bo aż bym zainwestowała. xD

      OdpowiedzUsuń
    2. Bardzo fajny pomysł! :D Musiałaś zużyć sporo modeliny ;) Głównie białej (pamiętam jeszcze te technikę z warsztatów)

      OdpowiedzUsuń
    3. ojejku! jest genialna! podziwiam Cię za Twój talent *___*

      http://alexandrinemarie.blogspot.com/

      OdpowiedzUsuń
    4. Bardzo ładna, gratuluję pomysłu. Tylko na przyszłość radzę większą uwagę zwracać zwracać na estetykę, ponieważ widać na bransoletce czarne brudki.
      Pozdrawiam :-D

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. dzięki za uwagę, ale myślę, że mimo wszystko je zauważam - skoro mimo tego je publikuję, prawdopodobnie mam w tym jakiś cel :D

        Usuń
    5. Ale świetna! Też nie lubię, kiedy za duże bransoletki się zsuwają. Te gwiazdeczki są urocze - kojarzą mi się trochę z takimi bajkami na JimJam, które kiedyś oglądałam. ;D

      OdpowiedzUsuń
    6. Śliczna! Akurat dzisiaj lepiłam pianki i robiłam tutorial na nie, hahahahahha.

      OdpowiedzUsuń
    7. Bardzo ładna bransoletka , masz talent do robienia takich cudeniek :)
      http://alicji-pasja.blogspot.com/

      OdpowiedzUsuń
    8. *.* cudowna :3 te gwiazdki dodają fajnego charakteru :)

      OdpowiedzUsuń
    9. gdzies mozna bedzie ja kupic? ;)

      OdpowiedzUsuń
    10. MEGA!!! Z czego lepisz? Też kiedyś próbowałam lepić coś podobnego, ale modelina po upieczeniu się połamała (była z Bake Shop)... Premo! byłaby dość elastyczna?

      OdpowiedzUsuń
    11. Bardzo fajna, ładna i pewnie wygodna :)
      Gwiazdki świetnie się z nią komponują.

      OdpowiedzUsuń
    12. Te gwiazdki są super ^^ Robiłaś je ręcznie czy z foremki?

      OdpowiedzUsuń
    13. Nosiłabym. Jest piękna! :)
      Pozdrawiam serdecznie!!

      OdpowiedzUsuń
    14. Ona Ci nie pęknie? Jest krócej pieczona czy coś?

      OdpowiedzUsuń
    15. Świetny pomysł! Przeurocze gwiazdeczki!

      OdpowiedzUsuń
    16. Hej świetny blog muszę go odwiedzać częściej. Fajnie wykonana bransoletka. Też nie cierpię kiedy bransoletki zsuwaja mi sie z ręki.

      OdpowiedzUsuń
    17. Piękne :)
      zapraszam do mnie :
      modelinanapatyku.blogspot.com :)

      OdpowiedzUsuń
    18. Jak zrobiłaś, że jest elastyczna?

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. piekłam trochę krócej
        (tyle, że nie jest elastyczna jak guma, po prost da się ją lekko nagiąć :))

        Usuń

    Dziękuję za wszystkie komentarze. Jesteście najlepsi! :D

    komentarze są moderowane, abym mogła odpowiedzieć na zadawane przez was pytania, nawet do postów publikowanych wieki temu :))
    Proszę nie denerwujcie się jeśli potrwa to trochę dłużej, czasami potraficie mnie zarzucić pokaźną porcją informacji!