Poznaj autorkę

Hej, hej!

Mam na imię Martyna i już od kilku ładnych lat prowadzę tego bloga. Początkowo była to strona poświęcona wyłącznie biżuterii, którą lepiłam z modeliny, jednak z biegiem czasu jego tematyka znacznie się rozbudowała. Jeżeli macie ochotę poczytać o fotografii, podróżach, rękodziele i różnych innych głupotach zajmujących młodą kobietę - zapraszam. Zero melancholii i pesymizmu! :D

  • Czytaj dalej...
  • Chcesz coś znaleźć??

    Zasubskrybuj!

    poniedziałek, 18 marca 2013

    Donutkowe kolczyki

    Ciasteczka Tynki | 15:37 | |

    Pączuchory w wersji mix :D





    Ps. Ja nie lubię jak mają duże dziurki, dlatego robię dosyć małe :D

    22 komentarze:

    1. mmm, słooodkie ;)) szczególnie te środkowe ;*** ale bym zjadła xDD

      OdpowiedzUsuń
    2. Zaczniesz robić znowu tutoriale? Proszę, inni nie sa tak utalentowani jak ty i nie wiedza jak zrobic muffinki czy inne rzeczy :( Prosiłabym o tutorial na np.: muffinki, lody włoskie albo coś równie fajnego :) Czkeam niecierpliwie na Twoją odpowiedź :))

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. pomyślę nad jakimiś lekcjami :) takie posty są pracochłonne i nie chcę wszystkiego zdradzać - lubię gdy ruszacie główkami :D

        Usuń
    3. Zrobiłabyś poradnik fotograficzny o fotografowaniu płatków śniegu? (jakich ustawień używasz)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. jeśli śnieg jeszcze będzie padał w tym roku -> postaram się :)

        Usuń
      2. Anonimki to wiadomo ;) >> są bardzo estetyczne :), ktoś tu chyba nie do widzi, bo wyraźnie widać, że są zrobione pęknięcia ; ) Strasznie kocham Twój blog jest świetny ! podziwiam Cię, że robisz takie piękne rzeczy. Pozdrawiam

        Usuń
    4. Jak zwykle genialne! A szczególnie te z ciemnym lukrem!

      OdpowiedzUsuń
    5. są piękne <3
      Oddaj mi trochę swojego talentu w lepieniu, haha ;D

      OdpowiedzUsuń
    6. Jakie słodkości ! Aż wrócił mi apetyt, chociaż dopiero co się najadłam ;) Twoje prace są tak realistyczne, że chyba trudno nie pomylić ich z jadalnymi oryginałami i można zjeść te mniej smaczne, ale za to ładniejsze :)

      OdpowiedzUsuń
    7. Mm.. Smakowicie wyglądają ^^

      OdpowiedzUsuń
    8. Nie lubisz dużej dziurki, żeby pączek był nieco większy i więcej można było zjeść? :P hahaha

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. bardzo podoba mi się ta teoria! :D

        Usuń
    9. Każde zjadliwe donuty mają małe dziurki więc Twoje jak najbardziej przypominają te prawdziwe:)
      Aż mnie teraz naszła ochota na takiego skąpanego w czekoladzie
      pozdrawiam
      Ilu^^

      OdpowiedzUsuń
    10. bardzo fajny post ;)
      urocze ;p

      OdpowiedzUsuń
    11. Te drugie są najlepsze . A kiedy jakiś tutorial ?

      OdpowiedzUsuń
    12. są nieestetyczne, jak większość tego co robisz. Zwłaszcza na ostatnim zdjęciu to widać, jakaś sierść przyklejona w polewie. Wstyd!

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. to nie sierść. Przyjrzyj się dobrze, bo jestem zbyt zmęczona, żeby tłumaczyć xD

        jeśli czujesz obrzydzenie -> możesz to nie zaglądać :)

        Usuń
    13. Haha pierwsza :D
      Bardzo fajne, aż naszła mnie na takie ochota :)

      OdpowiedzUsuń

    Dziękuję za wszystkie komentarze. Jesteście najlepsi! :D

    komentarze są moderowane, abym mogła odpowiedzieć na zadawane przez was pytania, nawet do postów publikowanych wieki temu :))
    Proszę nie denerwujcie się jeśli potrwa to trochę dłużej, czasami potraficie mnie zarzucić pokaźną porcją informacji!