Poznaj autorkę

Hej, hej!

Mam na imię Martyna i już od kilku ładnych lat prowadzę tego bloga. Początkowo była to strona poświęcona wyłącznie biżuterii, którą lepiłam z modeliny, jednak z biegiem czasu jego tematyka znacznie się rozbudowała. Jeżeli macie ochotę poczytać o fotografii, podróżach, rękodziele i różnych innych głupotach zajmujących młodą kobietę - zapraszam. Zero melancholii i pesymizmu! :D

  • Czytaj dalej...
  • Chcesz coś znaleźć??

    Zasubskrybuj!

    niedziela, 1 stycznia 2012

    Nowy rok

    Ciasteczka Tynki | 17:15 |



    Jaki był ten rok? Bardzo pracowity. Nie wiedziałam, że mogę pracować na tak wysokich obrotach, a tutaj proszę :D Jednak dorosłość nie jest taka wesoła jak się wydaje dzieciom. Jedyne postanowienie na nowy rok to nie starzeć się za szybko.




    Pod względem mojej zabawy z modeliną wydarzyło się bardzo dużo. Rok temu potrafiłam lepić tylko jakieś małe kulfony. Mam nadzieję, że pod koniec tego nauczę się jeszcze więcej! 
    Musiałam założyć własną działalność gospodarczą, przyjęto mnie do galerii internetowych, a moje prace są sprzedawane nawet w kilku stacjonarnych sklepach. Matko. Nigdy bym nie pomyślała, że będę bawić się modelinką! A żeby ktoś chciał to nosić? STRASZNIE SIĘ CIESZĘ :D

    Prywatnie jest dobrze
    - cały czas studiuję (! :P)
    - miałam udane wakacje
    - mój szczur jest zdrowy (rodzina też :D)
    - odkładam pieniążki na własne mieszkanie (jak dobrze pójdzie uzbieram całą kwotę do 2045 roku! Hura!)
    - nigdy się nie nudzę! :D
    - byłam w kinie na Królu Lwie! (haha, to wydarzenie mianuję najważniejszym wydarzeniem 2011! ^^)

    Blogowo jest cudownie!
    Dziękuję ponad połowie tysiąca ludzi, którzy obserwują mojego bloga, oraz wszystkim niezalogowanym, zwłaszcza z pingera! Wiem, że zawiodłam was odchodząc stamtąd, ale muszę powiedzieć, że była to dobra decyzja (oczywiście nie traktujcie tego osobiście. Mówię tu tylko o serwisie ;))
    Liczba wyświetleń cały czas rośnie a ja cieszę się z każdej osoby, która uśmiecha się na widok moich prac

    Dziękuję, że odwiedzacie mój mały skrawek internetu i że jesteście ze mną!

    Zakładając bloga 15 miesięcy temu, chciałam mieć po prostu miejsce, gdzie łatwo będzie mi przeglądać własne prace. Nie sądziłam, że się wam spodobają. Modelina miała być tylko zabawą na góra 3 miesiące a tu proszę. Wydaje się, że to hobby przeradza się w coś ważniejszego :)


    buziaki, trzymajcie się! Niech rok  2012 będzie cudowny :D

    23 komentarze:

    1. szczęśliwego nowego roku :D

      OdpowiedzUsuń
    2. Gdzie było robione to zdjęcie po lewej stronie? To w sukience :D Straasznie mi się podoba :D

      OdpowiedzUsuń
    3. Widziałam Cię wczoraj w TV!
      Miałaś tą czapkę i rękawiczki?

      OdpowiedzUsuń
    4. Ja przyznam, że rok 2011 uznaję za udany :)
      Wzajemnie szczęśliwego Nowego Roku ! ;)

      OdpowiedzUsuń
    5. Mogłabyś mnie oświecić jak to jest z tą działalnością gospodarczą? :) Jestem zbyt ciemna, aby zrozumieć to co wypisują na stronach wskazanych przez wujka google.
      Domyślam się, że aby moje prace trafiły do sklepów musiałabym otworzyć działalność.

      Na czym to polega? Czy jest dużo załatwiania i papierkowej roboty? Na jakiej podstawie obliczany jest w podatek w rękodziele (bo w końcu musimy inwestować, a wpłaty jakie otrzymujemy na konto to wpłaty powiększone o koszty wysyłki)? Jaki jest procent podatku i czy jest to opłacalne? Czy odprowadzasz składki ZUS i jakiej wysokości? Wybacz za ilość pytań, po prostu chciałabym, aby ktoś mi to wytłumaczył prostym, ludzkim językiem.

      Byłabym wdzięczna za odpowiedź :)

      Wszystkiego najlepszego na nowy rok i życzę dalszych sukcesów :)

      OdpowiedzUsuń
    6. świetnie ! mam nadzieję, ze osiągnę taki sukces jak ty ♥ ♥ już za nie całe 3 lata idę na studia do Gdańska ^^ na politechnikę, nie będzie łatwo : S

      OdpowiedzUsuń
    7. Również życzę udanego 2012 roku :)
      Z miłą chęcią wpadam tu do ciebie od czasu do czasu, mam nadzieję, że ty też czasem wpadniesz do mnie :)

      OdpowiedzUsuń
    8. @kolorowa idiotka
      tak, tak tak :D specjalnie pchałam twarz do kamery, ale nie wiedziałam czy realizator pokaże xD

      OdpowiedzUsuń
    9. @Anonimowy tutaj chodzi o dochód. Z tego co pamiętam, jesli nie przekracza 2000 na ROK, to nic się nie dzieje. Gdy jest więcej -> trzeba płacić zus i podatek

      jest dosyć dużo papierkowej roboty, no ale nie ma wyjścia

      możesz wybrać sposób opodatkowania. Ja rozliczam się ryczałtowo. Czyli płacę podatek od PRZYCHODU (czyli płacę również od wysyłki)

      w inkubatoże przedsiębiorczości poradzono mi zarejestrować firme na mamę. Dzięki temu płacę wyłącznie składkę zdrowotną. Niestety nie uzbierałabym na Zus (200 złotych po 2 latach wzrasta do 400. To kupa forsy! :(

      Oczywiście, że podatek jest nieopłacalny, ale musimy z czegoś utrzymać tą masę urzędasów i polityków ._.

      chyba odpowiadziałam na wszystko :D

      OdpowiedzUsuń
    10. @J. ;DA to jest moja droga Porto :D http://ciasteczkatynki.blogspot.com/2011/09/porto-wino-odka-i-co-mozna-kupic-za-1.html
      i dziękuję ;) (ach i to jest spódniczka ^^)

      OdpowiedzUsuń
    11. Napisałam kilka dni temu maila do Cb. No z zamówieniem :D No i nie dostałam odpowiedzi. Może poprostu nie doszedł?
      Mam nadzieję, że odpowiesz :)
      Ps.Hepi Nju Jer!

      OdpowiedzUsuń
    12. a czy mając działalność w takiej formie jak Ty możesz wystawiać faktury na swoje produkty gdyby jakiś sklep sprzedający Twoje rzeczy sobie taką zażyczył?

      OdpowiedzUsuń
    13. Cześć, piekna czapka, gdzie mogę taką nabyć gdyby jeszcze można było liczyc na ziiime?:D

      OdpowiedzUsuń
    14. Och, no tak, teraz widzę, że to spódniczka ;D nie zauważyłam :)

      OdpowiedzUsuń
    15. zaglądam regularnie od jakiegoś czasu i jestem po prostu zachwycona Twoim blogiem! prace przeurocze, ciągle coś nowego i blog się rozwija; no cudo, nie blog!
      trzymam mocno kciuki za składanie na mieszkanie i rozwój działalności ;)
      szczęśliwego 2012! ^,^

      OdpowiedzUsuń
    16. Tak w sumie to chyba nawet nieźle sobie przez to zarabiasz :)
      Uśmiecham się również na tą notkę ;)
      Hah król lew najważnijszy :D

      OdpowiedzUsuń
    17. @AlicjaC. dziękuję :D :D :D

      P a tt i :) : trochę jest, ale muszę dorabiac w innych miejscach ;)

      OdpowiedzUsuń
    18. @J. ;D

      czapka jest z H&M'u kupiłam z myślą o mroźnej zimie, ale się przeliczyłam xD

      dla firm wystawiam rachunki. Jest mi łatwiej, musiałabym się dopytać o fakturę (po prostu nigdy nikt mnie o nią nie prosił :))

      OdpowiedzUsuń
    19. @Anonimowy napisz jeszcze raz. Niestety na komputerze miałam konia trojańskiego, o czym nie wiedziałam i powariowały mi wszystkie możliwe strony i programy :/

      OdpowiedzUsuń
    20. a konto w pakamerze z którego sprzedajesz masz założone na siebie czy na mamę skoro na nią jest firma? i jak to wygląda potem przy ewidencji w przychodach?

      OdpowiedzUsuń
    21. @Anonimowy na mamę, na nią jest przychód, ale wszystko załatwiam sama ;)

      OdpowiedzUsuń
    22. czy galeria wysyła Ci jakieś rachunki za sprzedaż żebyś mogła to w ewidencji ująć czy jak to wygląda?

      OdpowiedzUsuń

    Dziękuję za wszystkie komentarze. Jesteście najlepsi! :D

    komentarze są moderowane, abym mogła odpowiedzieć na zadawane przez was pytania, nawet do postów publikowanych wieki temu :))
    Proszę nie denerwujcie się jeśli potrwa to trochę dłużej, czasami potraficie mnie zarzucić pokaźną porcją informacji!