Poznaj autorkę

Hej, hej!

Mam na imię Martyna i już od kilku ładnych lat prowadzę tego bloga. Początkowo była to strona poświęcona wyłącznie biżuterii, którą lepiłam z modeliny, jednak z biegiem czasu jego tematyka znacznie się rozbudowała. Jeżeli macie ochotę poczytać o fotografii, podróżach, rękodziele i różnych innych głupotach zajmujących młodą kobietę - zapraszam. Zero melancholii i pesymizmu! :D

  • Czytaj dalej...
  • Chcesz coś znaleźć??

    Zasubskrybuj!

    wtorek, 12 kwietnia 2016

    Rok bez bloga

    Hej, hej!
    Zauważyłam, że już ponad rok tu nie zaglądałam! Jak się z tym czuję - bardzo dobrze! Chociaż trochę za wami tęsknię! Blog był dla mnie bardzo ważną częścią mojego życia, ale przede wszystkim był pewnym etapem. Nie jestem najlepszą blogerką. Może kiedyś dawałam radę prowadzić go systematycznie, ale zajmował mi zdecydowanie zbyt wiele czasu. Wiem, że zbyt wiele wagi przykładałam do tego by być taką jaką chcą mnie widzieć czytelnicy, a nie taką jaką chciałabym być sama :) mimo wszystko ciągle czuję pewien sentyment!

    Czy nadal lepię? Nadal! Chociaż nie sprawia mi to już tak wiele radości jak kiedyś. Za to nadal robię zdjęcia a moja miłość do fotografii jeszcze wzrosła. Pamiętacie niezdarne posty o fotografii analogowej? Od tego czasu wiele się zmieniło - moja kolekcja aparatów urosła a ja nawet nauczyłam się samodzielnie wywoływać czarno białe filmy. Powiem wam, że to magia! 
    Oprócz tego zaczęłam zapraszać do współpracy dziewczyny, które mają ochotę na sesje zdjęciowe - dzięki temu one mają foteczki do wstawiania na fejsika, a ja uczę się jak dobrze portretować ludzi! Jestem w trakcie pisania pracy magisterskiej, a z takich najbliższych wydarzeń nadal planuję podróże. W zeszłym roku odwiedziliśmy Stambuł z przesiadką w Budapeszcie (to tam pierwsyz raz w życiu spałam na ulicy! :D). Co jeszcze? Trochę przytyłam, uczę się gotować i tańczyć. Zrezygnowałam z grzywki (UWIEŻYCIE!?!?!?!) i od dwóch lat nie farbuję włosów. Polubiłam kolor różowy, ale czerwony nadal uważam za psakudztwo.

    Moje życie zmieniło się i mocno poszło na przód. Jeśli chcecie mnie odwiedzić, śmiało wpadajcie na mojego instagrama gdzie męczę codziennymi wpisami (stare nawyki zostają), na tumblra gdzie prezentuję walkę cyfrowego fotografa z fotografią analogową (i ile frajdy może ona sprawiać), oraz na snapchata gdzie gadam jak szalona, dużo krzyczę i dzielę się energią, którą łatwiej przekazać werbalnie niż słowem pisanym. Wszędzie znajdziecie mnie pod tym samym nickiem - CiasteczkaTynki (a jakżeby inaczej ;___;)
    Blog cały czas się za mną ciągnie. Chyba do końca życia będę się wszędzie rejestrować jako CiasteczkaTynki. Będzie mnie to zawsze prześladować ;D 

    Zostawiam wam trochę zdjęć z tego roku i przesyłam mnóstwo buziaków! Dziękuje, że byliście ze mną tak długo i tak wiele mnie nauczyliście! Jeśli będziecie mieć jakieś pytania - na insta siedzę całymi dniami <3 Za to na tumblrze można śmiało zadawać pytania o fotografię - znalazłam tam dużą społeczność ludzi zafiksowanych na punkcie analogów

    teraz tak wygląda wybieranie najfajniejszych ujęć do wrzucenia do internetu
    mój ulubiony analog - Canon AE1 program i ja podczas tegorocznej zimy
    ostatnio pijam więcej dobrego wina, oraz spotykam się z czytelniczkami an sesję. Tutaj Paulina
    Nadal uwielbiam słodycze i przekonałam się do alkoholu. Tylko bez szaleństw
    Moje modelinowe lepianki cały czas żyją w różnych fromach, a wiosna to ciągle moja ulubiona pora roku
    Las Bródnowski często tu występował, a teraz stał się jeszcze piękniekszy niż wcześniej
    A tego Pana możecie kojarzyć. Pamiętam jak ktoś na blogu spytał jak długo będę się nim jeszcze podniecać. Muszę bardzo zmartwić tą osobę - nadal mam kompletnego świra na jego punkcie. A zdjęcie które tu widzicie wywoływałam w winie :)
    Buziaczki i do zobaczenia! Tynka <3
    Ps. Wiecie, że to 1111 post na blożku? :D:D:D

    sobota, 24 stycznia 2015

    Tak, to ja! I tak, żyję! :D

    Tylko bardzo się w moim życiu pozmieniało. Nie jestem w ciąży, nie złamałam ręki, ani nie zerwał ze mną chłopak. Po prostu pewne rzeczy przestały mi się podobać.
    Ale nie zapominam o was, nie, to nie tak!


    Jeżeli obserwujecie mnie na instagramie, to wiecie, że moje życie nadal się toczy i staram się utrzymywać z wami kontakt. Kocham moich stałych czytelników i bardzo za wami tęskniłam.
    Cały czas lepię, cały czas się uczę/studiuję i nieustająco robię zdjęcia.

    Niestety nie mam siły spełniać wszystkich oczekiwań stawianych mi na tym blogu.
    Nie mam czasu żeby codziennie lepić coś nowego, wymyślać nowe wzory i poświęcać całą swoją energię na modelinę.
    Dorosłam. Tak troszkę. A już na pewno dorosłam do pewnych decyzji!

    I chociaż nie odpowiedziałam sobie na pytanie kim jestem, to wiem na pewno, że nie jestem "polską modeliniarką".

    Jestem Tynką


    Złośćcie się, lub nie, ja muszę rozwijać się dalej, a czuję, że otoczka w okół tej strony trochę mnie ogranicza.
    Nie zamykam bloga! Mam szczerą nadzieję, że jeszcze tu wrócę. Poza tym to wielkie archiwum mojej historii, moich zdjęć, tym kim byłam. Kwestia pozostaje otwarta, a ja jako kobieta, w każdym momencie mogę zmienić zdanie... po prostu chciałam dać oficjalnie dać znać co się ze mną dzieje


    Jeżeli chcecie utrzymywać ze mną kontakt, zapraszam was na tumblra
    Muszę mieć miejsce, gdzie będę nadal publikować swoje zdjęcia, codzienne myśli jak i muzykę, której słucham. Bez modeliny! Za to czeka nas w tym roku kilka podróży i nowych wyzwań, którymi z chęcią się z wami podzielę!

    Modelinowe tworki nadal można oglądać na fejsiku! Cały czas opiekuję się stroną i nie zapominajcie! Ja nie przestaję lepić! :D




    Dużo buziaków dla was wszystkich! Tych, którzy mnie wspierają, jak i wylewają na mnie swoją negatywną energię. To również dzięki wam jestem tym kim jestem.
    A nie powiem.
    Dobrze jest być Tynką, a jeszcze lepiej jest być nią kiedy wie czego chce w życiu i realizuje to z pełną świadomością i zaangażowaniem ;)



    środa, 3 grudnia 2014

    Samsung Galaxy S3

     Ten tydzień mija mi pod wdzięcznym hasłem OBUDOWY. Przez konkurs na instagramie trochę nowych osób się o mnie dowiedziało i bardzo chcą zobaczyć więcej i więcej. A ja totalnie nie mam siły, zwłaszcza, że w tym semestrze musimy zrobić... 15 projektów!?! Z czego oddałyśmy dopiero 3. oj czekają mnie bezsenne noce
    Mam nadzieję, że u was nastroje są znacznie lepsze! ;)


    sobota, 29 listopada 2014

    W lesie

    Byłam bardzo niepewna tych zdjęć, gdyż po raz pierwszy używałam mojego nowego-starego obiektywu- Pallasa. Okazało się, że nie jest idealny a wyostrzenie nim jest niemalże niemożliwe. Na dodatek robi dziwnie zniekształcony dotyk. Pomimo wielu wad myślę, że zdjęcia wyszły tajemniczo przez te wszystkie rozmazania i niedoostrzenia ;D

    No to teraz foteczki z ostatniego jesiennego spaceru :)

    Mam nadzieję, że macie cudowny weekend! <3

    środa, 26 listopada 2014

    Zimowe

    Dzisiaj trzy obudowy, które kojarzą mi się z zimą nie za sprawą dodatków w typowo świątecznych kolorów, a różnych małych dodatków - kilku śnieżynek, chłodnych odcieni i kilku skromnych pierniczków. Ostatnio robię dużo obudów, a to między innymi za sprawą konkursu organizowanego na instagramie (na którego was zapraszam). W końcu musicie mieć z czego wybierać nagrody! :D

    Miłego tygodnia wszystkim! Już ta gorsza połowa minęła! :D

    poniedziałek, 24 listopada 2014

    #ootdnapralce 2

    To druga seria zdjęć z usuniętego tagu #ootd na pralce :D
    Tym razem stroje jesienne! Nawet nie mam o czym się za bardzo rozpisywać, może powiem tylko, że trochę tęsknię za wyginaniem się na pralce, za to to dało mi motywację do robienia lepszych, bardziej pomysłowych zdjęć moich "strojów" ;))
    1. Tunika-sh, skóra -Bershka, leginsy -allegro; 2. sukienka - H&M, kamizelka -TK Max; 3. sukienka -prezent
    1. bluzka i buty - wyprzedaż New Yorker, leginsy - Lidl; 2. bluzka - wyprzedaż New Yorker, spódnica- mamusia szyła; 3. bluzka, spódnica, rajstopy -sh
    1. bluzka - nie pamiętam, ale napis rysowałam sama, spódnica allegro; 2. narzutka - allegro, spódnica -sh, bluzka, sweterek- w. New Yorker; 3. spódnica - allegro, narzutka -sh
    1. torba -Marywilska, narzutka, leginsy - allegro; 2. sukienka - Sinsay, bluzka- w. w New Yorkerze; 3.- wszystko już było :P
    1. spodnie - Lidl, bluzka - w. w New Yorkerze; 2- narzutka, spódnica -sh; 3. sweterek -??, leginsy- Lidl

    piątek, 21 listopada 2014

    Szarobury listopad

    Dzisiaj mam dla was kilka zdjęć, które w sumie robiłam z myślą o instagramie, przez co większość z nich jest pionowa. Zapomniałam, żeby zrobić również poziome wersje, które na tej stronie sprawdzają się znacznie lepiej.
    Na foteczkach biegam sobie po lesie bródnowskim, który gościł tu już kilka razy. Pomimo arcybrzydkiej pogody, część z nich bardzo mi się podoba, a pierwsze zostało już opublikowane przez kilka kont poświęconym Warszawie! :)
    Na koniec chciałam jeszcze pokazać zdjęcie najsmutniejszego psa na świecie. Nie wiem dlaczego cierpi na nim tak bardzo, ale czasem mam wrażenie, że Miśce bliżej jest do owłosionego skrzata niż psa >_<

    środa, 19 listopada 2014

    Dopiero listopad, ale świąteczne obudowy już czekają!


    Strasznie nie lubię tej przedświątecznej gorączki rozpoczynającej się już w listopadzie. Jak dla mnie to zdecydowanie za wcześnie, ale już we wrześniu dostawałam maile z prośbami o zdjęcia zimowych rzeczy. Długo się opierałam, ale najwyższy czas, aby pomyśleć o ofercie specjalnie na ten gorący okres.
    Nalepiłam sporo obudów, dzisiaj obydwie na iphone'a 5 Pierwszą picassa fajnie zamieniła w gifa, a druga jest tutaj, aby zrównoważyć tą ruchomą fajność pierwszej!
    Muszę się zastanowić jak je wam fajnie zaprezentować, aby się nie znudziły!


    Buziaczki! Mam nadzieję, że ten szarobury listopad nie zabiera wam pozytywnych humorów!! :D



    niedziela, 16 listopada 2014

    Samsung Galaxy S5

    Dzisiaj kolejne obudowy z malowanymi ciasteczkami, tym razem na nowego Samsunga S5!
    Udało mi się znaleźć takie fajniutkie pokrowce - jednocześnie są kolorowe i przezroczyste (jakoś najbardziej lubię ozdabiać przezroczyste wydają mi się najschludniejsze).

    Zrobiłam jeszcze kilka pokrowców na ten model, ale zdjęcia według mnie nie wyszły najlepiej, więc muszę powtórzyć im sesję!
    Wszystkim czytelnikom życzę miłego dniaa! <3

    piątek, 14 listopada 2014

    Czekoladowy batonik z orzechami

    Wczoraj wieczorem spanikowałam, bo wydawało mi się, że od ostatniego opublikowanego postu minął co najmniej tydzień, ale nie jest tak źle! Nie mam ostatnio kompletnie czasu na nic, ale mam nadzieję, że w weekend to trochę nadrobię! Nowe obudowy, już Świąteczne, właśnie się suszą i tylko czekają na obfotografowanie! :D

    Trochę się bałam, że nie będę miała wam nic kompletnie do pokazania, ale znalazłam na karcie zdjęcia czekoladowego batonika, który nie wydawał mi się najpiękniejszy, ale lubię się z wami dzielić również tymi nieidealnymi wytworami :3



    Mam nadzieję, że wasze dni są luźniejsze! Pomimo wielu pomysłów albo nie mam czasu ich zrealizować, albo okazuje się, że gdy ja wychodzę z uczelni, słońce już dawno zaszło -_-

    buźka! :D


    wtorek, 11 listopada 2014

    Prawie 23-latka

    Na dzisiejszych zdjęciach późno jesienny outfit sprzed kilku dni. W końcu udało mi się dopasować do czegoś mój zależały kapelusz. Pomimo zakradających się przymrozków, uważam że mamy nadal naprawdę piękną jesień, więc mogłam wyciągnąć mój cienki płaszczyk, który ma już uwaga, uwaga.. 8 lat! Kupiłam go jeszcze w gimnazjum :O
    Zwróćcie uwagę na serduszkowe rajstopy! Mama dorwała je dla mnie w jakimś outlecie, jestem nimi absolutnie zauroczona i mam nadzieję, że nie podrą mi się w tempie błyskawicznym (jak pozostałe zwykły to robić :(
    Cieszcie się ostatnimi podmuchami ciepłego słońca, winter is coming! >_<