Poznaj autorkę

Hej, hej!

Mam na imię Martyna i już od kilku ładnych lat prowadzę tego bloga. Początkowo była to strona poświęcona wyłącznie biżuterii, którą lepiłam z modeliny, jednak z biegiem czasu jego tematyka znacznie się rozbudowała. Jeżeli macie ochotę poczytać o fotografii, podróżach, rękodziele i różnych innych głupotach zajmujących młodą kobietę - zapraszam. Zero melancholii i pesymizmu! :D

  • Czytaj dalej...
  • Chcesz coś znaleźć??

    Zasubskrybuj!

    czwartek, 20 czerwca 2013

    Kolczyki wafle

    Ciasteczka Tynki | 18:13 | |


    Jeden się troszku spiekł :3
    ale coraz lepiej wychodzi mi faktura na boczkach, strasznie mnie to cieszy :D


    Przy okazji bardzo mi miło, że zaczęłyście zagłębiać archiwa bloga. Ta strona posiada wpisy o których ja sama nie pamiętam ;))

    29 komentarzy:

    1. Świetny post!:)
      Zapraszam do siebie:*
      Obserwujemy?;>

      OdpowiedzUsuń
    2. Wow :o
      Zazdroszczę talentu,one są naprawdę świetne!

      OdpowiedzUsuń
    3. ja lubię twojego bloga, więc szukam postów które przegapiłam

      OdpowiedzUsuń
    4. O nie! Co ty znowu pokazujesz ? te wafelki są krzywe ... :P
      Cudowne i smakowite jak zawsze ^.^
      Miłego wieczorku :D

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. już biorę linijeczkę i poprawiam :D

        Usuń
      2. hej, mam jeszcze pytanko związane z twoimi cudownymi opaskami i wiankami. W zakładce 'kup moje prace' znalazłam tylko opaski, czy można gdzieś dostać pełne wianuszki ? a jeśli tak, to w jakiej cenie ? :D
        Są cudowne i idealne na lato, a gdybym sama chciała je wykonać to wyszłaby z tego raczej kiszka >.< Zakup u ciebie jest bezpieczniejszy i przynajmniej kasy nie wywalę w błoto ^^.

        Usuń
      3. wianuszki są na pakamerze, albo bezpośrednio u mnie, przez maila ;)

        Usuń
    5. Świetne! Takie realistyczne! *_*

      OdpowiedzUsuń
    6. Kolejne cudowne. Z ciekawości zajrzałam w zakładkę "kup moje prace",z myślą, że może sobie oszczędzę i będzie mnie stać na zakup którejś z Twoich prac, a tu miła niespodzianka - takie cudeńka, a cena baaaardzo prostudencka;) Zapraszam też do mnie palcem-po-blacie.blogspot.com. Co prawda dopiero się rozkręcam, ale miło mi będzie jeżeli ktoś chociaż jednym okiem zerknie :)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. bardzo mi miło :D sama jestem studentką i nie lubię jak ze mnie zdzierają xD
        będę zaglądać!

        Usuń
    7. Fajne! Mam pytanie, bo wafle wyglądają na miękkie, czyli nie twardnieją w piecyku?

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. jej, to strasznie fajnie, że tak wyglądają, ale są całkowicie twarde :D

        Usuń
    8. No i zrobiłaś mi smaka na wafelki! Zapraszam do mnie : http://pomyslklaudii.blogspot.com/

      OdpowiedzUsuń
    9. Twoje wafelki udoskonalasz z każdą nową ich sztuką, na prawdę wielkie propsy :)

      OdpowiedzUsuń
    10. Śliczne są ^^ Widać, że coraz lepiej idzie ;)

      OdpowiedzUsuń
    11. Dawno nie było wyzwań ;p
      My chcemy 30 day photo challenge w Twoim wykonaniu ♥
      Codziennej dawki pomysłowych zdjęć ^^

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. zapewne powróci w wakacje - wtedy mam zawsze trochę więcej czasu na bloga ;)teraz zakuwam, agrrrr

        Usuń
    12. Bardzo ładne, dokładne wykonanie. Aż chce się schrupać, kocham wafelki :3

      seaofscars.blogspot.com
      seaofscars.tumblr.com
      fb.me/roxiofficial

      OdpowiedzUsuń
    13. Nie mam konta na instagramie, więc napisze tu (: widzę, że nie tylko mojemu tacie wpadła ta koszulka w oko. Zażyczył ją sobie na Dzień Ojca... a jego kolega zaproponował, żeby kupił sobie taki kubek i jak chłopak do mnie przyjdzie, to żeby zrobił mu w nim herbaty. (:
      PS. Wafelki naprawdę wyglądają genialnie! Jak mam w pamięci pierwsze Twoje prace na pingerze i widzę na zdjęciach te wafelki, to muszę przyznać, że robisz ogrooomne postępy!
      Klar.

      OdpowiedzUsuń
    14. Tynko, czy masz takie sytuacje, że ludzie pokazują Ci wprost, że Cię nie lubią? Mówią coś niemiłego do kogoś o Tobie, ale tak żebyś Ty słyszała? W pracy są takie dziewczyny, które ciągle mają do mnie pretensje, że słabo pracuję (staram się, ale nie wszystko mi wychodzi, chociaż pracuję już 3 tygodnie(ale nie codziennie, 3-4 razy w tyg.)), same nic mi nie podpowiedzą, a jak pytam, bo nie chcę żeby coś było źle, to one myślą, że jestem głupia i nic nie umiem. :( Albo wyolbrzymiają moje potknięcia. Wiem, że część prac wykonuję niezręcznie i bez wprawy, ale one między sobą komentują to w taki sposób, żebym wypadała jeszcze gorzej niż jest. Nie chcę się do nich odzywać o to, nie chcę robić afery, bo wiem, że na mnie naskoczą, będą się wymądrzać i nikt mnie nie posłucha i nie poprze.
      Nie chcę się z nimi przyjaźnić, bo jestem tam po to, żeby trochę zarobić, a nie nawiązywać znajomości, które i tak nie przetrwają, bo wyjeżdżam niedługo. Jest mi przykro, bo do mnie wprost nie powiedzą nic, za to śmieją się ze mnie za moimi plecami. To nie jest sprawiedliwe.
      Staram się tym nie przejmować i nie myśleć o tym w domu, ale przez tę sytuację nie mam nawet ochoty wstać rano, żeby pojechać do pracy. Przez pierwsze dni podobało mi się tam, ale teraz już nie mam tego entuzjazmu co na początku, bo wiem, że będę musiała spotkać te osoby.
      Czy Ty też miewasz takie problemy i jak sobie z tym radzisz? Pytam Ciebie, bo uważam, że jesteś inteligentną osobą i zawsze potrafisz coś mądrego poradzić ludziom, którzy zadają Ci pytania na blogu.

      OdpowiedzUsuń
    15. hahhahah XD wydaje mi się że tylkon ja wchodzę w archiwa. Tylko duzo kom, piszę XD :D

      OdpowiedzUsuń
    16. Są śliczne. A to, że się lekko przypiekły nadaje większego realizmu. :)
      W wolnej chwili zapraszam: http://hand-made-by-kinia.blogspot.com/

      OdpowiedzUsuń

    Dziękuję za wszystkie komentarze. Jesteście najlepsi! :D

    komentarze są moderowane, abym mogła odpowiedzieć na zadawane przez was pytania, nawet do postów publikowanych wieki temu :))
    Proszę nie denerwujcie się jeśli potrwa to trochę dłużej, czasami potraficie mnie zarzucić pokaźną porcją informacji!