Dzisiaj od rana jestem na nogach. Rano praca, teraz przeprowadzam inwentaryzację po wczorajszym kiermaszu aby móc już w środę ruszyć z kolejną akcją
Tradycyjnie po każdym kiermaszu przygotowałam dla was fotorelację! Jak zwykle dużo fajnych rzeczy, jeszcze więcej niż na poprzednim evencie. Niestety coraz mniej takich, które mogłyby mnie zainteresować. Chyba najlepiej wspominam Yard Sale sprzed roku ze względu na niszowy charakter i miejscówkę. Ja wiem, że Pałac Kultury to prestiż. Ale niektórych ten prestiż odrzuca a innych przyciąga. Mi bliższe są klimaty z Soho Factory a w tą edycja zawładnęli projektanci ubrań.
I to bardzo drogich ubrań (jak na moje standardy)
A teraz siup do zdjęć. Wybrałam najciekawsze akcesoria. Ominęłam te tysiące ciuchów na które i tak mnie nie stać. Buziaki! :D
