Poznaj autorkę

Hej, hej!

Mam na imię Martyna i już od kilku ładnych lat prowadzę tego bloga. Początkowo była to strona poświęcona wyłącznie biżuterii, którą lepiłam z modeliny, jednak z biegiem czasu jego tematyka znacznie się rozbudowała. Jeżeli macie ochotę poczytać o fotografii, podróżach, rękodziele i różnych innych głupotach zajmujących młodą kobietę - zapraszam. Zero melancholii i pesymizmu! :D

  • Czytaj dalej...
  • Chcesz coś znaleźć??

    Zasubskrybuj!

    czwartek, 10 kwietnia 2014

    Typowa bransoletka


    I znów nie ulepiłam naszyjników na które miałam taką ochotę, a skończyłam na rożnego rodzaju bransoletkach. Na pierwszy ogień idzie wzór, który pojawia się na blogu regularnie z drobnymi tylko wariacjami. Nawet kolorystyki nigdy nie zmieniam ;)





    poniedziałek, 7 kwietnia 2014

    iphone 4


    Na weekend spontanicznie wyjechałam poza miasto, ale niestety większość zdjęć jakie zrobiłam, robiłam instaxem więc nawet nie mam jak pochwalić się zdjęciami z podróży. A niech to! 
    Dzisiaj dwie obudowy na iphone'a! Ja zasiadam do pracy, mam ochotę ulepić kilka nowych naszyjników! :3





    piątek, 4 kwietnia 2014

    Macaroons


    Dzisiaj kolejne podejście do macaroników, tym razem w formie dosyć dużych wisiorów na moich ulubionych kuleczkowych łańcuszkach! :D
    Zawsze najbardziej podobają mi się zdjęcia grupowe!




    wtorek, 1 kwietnia 2014

    Flowers' anatomy


    Wiosna to najlepsza pora roku. Mogę powtarzać to do znudzenia, ale ta moc zapachów i kolorów każdego roku uderza mnie z równą mocą! Po miesiącach stagnacji nagle wszystko się zmienia a dzięki ciepełku aż chce się żyć!
    Co roku fotografuję mirabelki kwitnące pod moim blokiem (można obczaić w archiwum. Jestem im bardzo wierna ;)) i za każdym razem wychodzą mi całkowicie inne zdjęcia!














    Chociaż gorąca czekolada w zimowe wieczory jest niezwykle atrakcyjna, mimo wszystko cieszę się, że nareszcie mogę wybiec na dwór w krótkich spodenkach, wyjść na spacer, rower, na ognisko...
    Niuch, niuch. Mój instynkt podróżnika chyba właśnie się nasila! :D





    niedziela, 30 marca 2014

    Pastelowy lodzik


    Jest przepięknie! Mam nadzieję, że u was wiosna też dopisuje i nawet nie chce się wam siedzieć w internetach. Biegam teraz wszędzie z aparatem, bo całe miasto jest wręcz obsypane kwiatami. Już niedługo się nimi z wami podzielę!
     Dzisiaj zostawiam was z pastelowym lodzikiem, wpasowuję się w tą cudną pogodę i biegnę na spacer! Buziaki!