Poznaj autorkę

Hej, hej!

Mam na imię Martyna i już od kilku ładnych lat prowadzę tego bloga. Początkowo była to strona poświęcona wyłącznie biżuterii, którą lepiłam z modeliny, jednak z biegiem czasu jego tematyka znacznie się rozbudowała. Jeżeli macie ochotę poczytać o fotografii, podróżach, rękodziele i różnych innych głupotach zajmujących młodą kobietę - zapraszam. Zero melancholii i pesymizmu! :D

  • Czytaj dalej...
  • Chcesz coś znaleźć??

    Zasubskrybuj!

    wtorek, 21 stycznia 2014

    Babeczka


    Już tak dawno nie było żadnego słodkiego naszyjnika. Wstyd. Niestety teraz całą modelinową energię skupiam na obudowach. Mam trochę pomysłów i muszę je czym prędzej zrealizować! Wczoraj listonosz przyniósł kilkanaście nowych modeli a już dzisiaj robiłam kolejne packshoty! Może znów pojawi się coś w gazetach :3

    Wracam do nauki. Czuję się jak zombie. Nie potrafiłam dzisiaj nawet odpowiedzieć ćwiczeniowcowi z czego chcę pisać kolokwium: wody czy ścieków. Powinnam odsypiać przez kolejne kilka dób :P




    niedziela, 19 stycznia 2014

    Sony Xperia J z różyczkami


    Dzisiaj kolejne obudowy! W tym tygodniu ulepiłam kilkanaście kolejnych a jeszcze więcej dziwnych modeli przyjdzie w ciągu kolejnego tygodnia! Tyle pracy

    Z obudowami wiąże się też bardziej zaawansowany projekt, nad którym chciałabym popracować. Co najgorsze, po raz pierwszy będzie to rzecz której nie będę potrafiła zrobić o własnych siłach. Niesamowite!
    Potrzebuję teraz mnóstwo determinacji, czasu i pomysłów aby wszystko udało się zrealizować.
    Jeśli się uda, Ciasteczka Tynki poszybują na zupełnie inny level. Muahahaha. Brzmi tajemniczo. I tak ma być! :D




    piątek, 17 stycznia 2014

    When hippie girl is going to school


    Posty ałtfitowe zdecydowanie nie są moim konikiem, chociaż czasami (tak raz na sto lat), lubię jakiś opublikować aby nieco urozmaicić bloga i przypomnieć kto kryje się za tymi wszystkimi wpisami.

    Bardzo chciałam sfotografować pierwszy konkretny śnieg jaki na reszcie pojawił się w mieście, ale jak co roku zaskoczyłam się, że śnieg sam w sobie wygląda na zdjęciach dość nudno. 
    Tak więc poniższe zdjęcia to tak naprawdę zdjęcia śniegu ze mną jako urozmaiceniem.

    Drugi dobry pretekst to moje włosy, o których zdjęcia część z was bardzo prosiła, a przecież nie będę robić oddzielnego postu ze zdjęciami moich włosów :P 
    Tuż po farbowaniu były znacznie ciemniejsze, ale najwyraźniej trwała farba troszku się wypłukała. I bardzo dobrze, bo tuż po wyjściu od fryzjera gdy mój tata powiedział, że w końcu wyglądam porządnie, ze łzami w oczach wykrzyknęłam, że teraz wyglądam jak każdy normalny człowiek. haha.
    Najwyraźniej w moim przekonaniu powiedzenie "wyglądać jak człowiek" to potworna obraza!







    Plecaki są genialne! Ostatnio nosiłam je w podstawówce, ale w końcu przekonałam się gdy kupiłam tego słodziaka (na początku chciałam wybrać taki w babeczki, ale chyba byłoby to przegięciem :P)
    Wszystko mi się w nim mieści, nie boli mnie ramię jak to bywa w przypadku ciężkiej torby i się nie zsuwa.
    Znajomi trochę się śmiali, że wyglądam jak dziewczynka, która idzie z tornistrem do szkoły :)





    Tu trochę tego co było pod płaszczykiem:






    Uh. Koniec. Kiedyś bardziej lubiłam wychodzić na tego typu sesje ze statywem. Teraz zdecydowanie wolę fotografować innych :3


    wtorek, 14 stycznia 2014

    Czekoladowe kule z orzechami


    Pewnie was zasmucę, ale w najbliższym czasie będę miała jeszcze mniej czasu na lepienie. Tak, sesja :<
    Mimo to nadal będę starała się publikować jakieś fajne (he he) pościki. Pojawi się dużo obudów (bo wczoraj przyszło 15 podstaw na jakiś dziwne telefony, których nazw nawet nie pamiętam) no i muszę nadrobić kategorię fotograficzną i muzyczną ;)



    niedziela, 12 stycznia 2014

    Ciasteczkowe


    Tutaj jedna z prób zrobienia troszeczkę innych obudów. Niestety umieszczanie modeliny na giętkich obudowa nie było zbyt genialnym pomysłem
    no cóż. Trzeba się uczyć na własnych błędach i absolutnie nie poddawać ;)