Poznaj autorkę

Hej, hej!

Mam na imię Martyna i już od kilku ładnych lat prowadzę tego bloga. Początkowo była to strona poświęcona wyłącznie biżuterii, którą lepiłam z modeliny, jednak z biegiem czasu jego tematyka znacznie się rozbudowała. Jeżeli macie ochotę poczytać o fotografii, podróżach, rękodziele i różnych innych głupotach zajmujących młodą kobietę - zapraszam. Zero melancholii i pesymizmu! :D

  • Czytaj dalej...
  • Chcesz coś znaleźć??

    Zasubskrybuj!

    czwartek, 29 grudnia 2011

    Duże pistacjowe babeczki

    Ciasteczka Tynki | 09:44 | |

    A teraz kolejne babeczki. Robione tak samo jak te z tutorialu :) 



    Wiecie już gdzie idziecie na sylwestra? My nadal nie możemy się zdecydować :(

    27 komentarzy:

    1. brakuje mi brazowej posypki :)

      OdpowiedzUsuń
    2. wchodząc na Twojego bloga od razu przychodzi mi ochota przekąsić coś słodkiego :) śliczne babeczki :)

      OdpowiedzUsuń
    3. Koleżanka mnie wystawiła, więc zostaje w domu. Sylwester z Polsatem - zapowiada się cudownie :(

      OdpowiedzUsuń
    4. MmMmm wczoraj robiłam w twojego tutorialu wyszło boskie!! :*


      Zapraszam na mojego bloga

      OdpowiedzUsuń
    5. świetne.
      Ja jeszcze nie wiem gdzie idę na sylwestra

      OdpowiedzUsuń
    6. Do mnie akurat na sylwestra przychodzi przyjaciółka, a do moich rodzicow znajomi. ;D

      Śliczne są te babeczki :)

      OdpowiedzUsuń
    7. Mniam!...Zjadłabym takie babeczki: )
      Ja sylwester spędzę w domu ze znajomymi.; )

      http://panna-wi.blogspot.com/
      Zapraszam na otwarcie!

      OdpowiedzUsuń
    8. super ♥ szkoda, że takie zwyczajne, bo ty umiesz robić cudne rzeczy : D

      OdpowiedzUsuń
    9. jakie śliczne!

      zapraszam do mnie notatka.pinger.pl

      OdpowiedzUsuń
    10. Śliczne te babeczki Ci wyszły :D Prawdopodobnie na sylwestra w domu :C

      OdpowiedzUsuń
    11. Ja idę do kumpeli, razem zawsze świetnie się bawimy i nie jest nudno.

      Ten sylikon wygląda jak prawdziwy krem! Chętnie bym je zjadła.

      OdpowiedzUsuń
    12. wow, są na prawdę super ;)

      OdpowiedzUsuń
    13. Hej! Wiesz może jak zamawiać z etsy ? Chciałabym tam coś kupić ale za bardzo nie wiem jak , czy trzeba założyć konto i jak zrobić przelew , poza tym czy można płacić w złotówkach. Nie zbyt jestem obczajona na tej stronie .
      Moj blog jakby coś www.sweet-candy.pinger.pl

      OdpowiedzUsuń
    14. Zazdroszczę umiejętności nakładania silikonu. :)

      OdpowiedzUsuń
    15. Uwielbiam pistacje, lody pistacjowe i babeczki pistacjowe! Śliczne kolczyki.

      OdpowiedzUsuń
    16. Świetny blog!
      Wszytko OK, na temat ;)
      obserwuję.
      zajrzyj do nas; luuubieto.blogspot.com

      OdpowiedzUsuń
    17. Mam pytanie. Czy jak nałożysz sylikon to potem go pieczesz czy czekasz az zastygnie?

      OdpowiedzUsuń
    18. ładny kolor i fajne te rurki ;)

      OdpowiedzUsuń
    19. Jak zwykle cudeńka. Pozdrowienia w Nowym Roku

      OdpowiedzUsuń
    20. @Wika czekam :) chociaż podobno można piec? Nigdy nie próbowałam :)

      OdpowiedzUsuń
    21. @Anonimowy och, tutaj przydałaby się dosyc długa instrukacja. Trzeba się zarejestrować, mieć konto paypal, dzieki któremu płacimy w dolarach (wpłacamy tam złotówki, które przeliczane są na $). Najlepiej miec połączone to konto z kartą kredytową

      OdpowiedzUsuń
    22. @Justyna hihi, brązowej? :3
      chciałam zrobić takie zwykłe zwyklaki :D

      OdpowiedzUsuń
    23. Śliczne mój ulubiony kolor! :D
      Chciałam zapytać z czego robisz kolorową bitą śmietanę (???) bo ja to zawsze z silikonu ale to tylko biała śmietana może być :( a chciałabym żeby moje babeczki nie miały tylko białej śmietanki :P???

      OdpowiedzUsuń
    24. http://ciasteczkatynki.blogspot.com/2011/12/tutorial-robimy-czekoladowe-babeczki.html
      tutaj wszystko wyjaśnione :)

      OdpowiedzUsuń

    Dziękuję za wszystkie komentarze. Jesteście najlepsi! :D

    komentarze są moderowane, abym mogła odpowiedzieć na zadawane przez was pytania, nawet do postów publikowanych wieki temu :))
    Proszę nie denerwujcie się jeśli potrwa to trochę dłużej, czasami potraficie mnie zarzucić pokaźną porcją informacji!