Kraków jaki jest pewnie większość z was widziała. Nie będę się więc za bardzo rozpisywać się o walorach estetycznymi tego miasta (zwłaszcza, że jestem Warszawianką i nie za bardzo mi wypada. Podobno mieszkańcy obydwu miast nie pałają do siebie ciepłymi uczuciami).
Wystarczy podsumować że jest piękny!
Do Krakowa pojechałam z Radziem, bo chociaż każde z nas było tam (i to kilka razy), to jeszcze nie odhaczyliśmy go na wspólnej mapie podróży. Checked!
Przed wami zbiór moich fotograficznych pocztówek z Krakowa. Znowuż dużo zdjęć w jednym poście, ale nie za bardzo widzę sens w rozdzielaniu go na dwa wpisy. Wystarczy wymęczyć was raz, za to porządnie! :D
Zabrakło wśród nich wielu elementów, chociażby smoka Wawelskiego czy Sukiennic, ale najwyraźniej te atrakcje nie zwróciły aż tak mojej uwagi
PS. Muszę pobiec po farbę! Moje włosy jakimś cudem przybrały kolor żółtka w jajku ;P