Kolejna seria mirabelkowa (mam jeszcze przygotowane dwie, ale nie wiem czy was nimi męczyć :P jeszcze się zastanowię, bo chociaż na wszystkich są kwiatki, to każda z serii ma zupełnie inny charakter)
Jest tak pieknie, nawet w mieście, aż chcę się żyć ;)
Leci bąk
O i motylek:
Tu coś się paczy:
Wczorajsza pogoda była po prostu fenomenalna! 24oC, co prawda wieczorem lało, ale co z tego, skoro ja siedziałam w bibliotece mojej uczelni i ze znajomymi trzaskaliśmy całeczki jak szaleni
mamy już wiooosnę, moją absolutnie najulubieńszą porę roku :D
mamy już wiooosnę, moją absolutnie najulubieńszą porę roku :D