Kolejna seria moich ulubionych pocztówek. W swoim profilu poprosiłam o pocztówki w stylu vintage i ku mojemu zdziwieniu, rzeczywiście zaczęłam takie dostawać!
Pocztówka po lewej stronie jest w rzeczywistości prawdziwym zdjęciem!
^^ ta pocztówka ma ze 30 lat, nadawczyni podkradła ją swojej babci ;)
A to jedna z moich ulubionych pocztówek, przybyła do mnie z Kenii, wydrukowana na papierze kartonowym, wygląda jakby przeszła przez układ trawienny lwa, a język w którym napisane są pozdrowienia jest dość niezrozumiały, ale właśnie to jest w niej niezwykłe ;)
W pocztówkach nie liczy się wyłącznie obrazek na kartce, ale rownież znaczki (tutaj prym wiedzie Finlandia, mają śliczne i pomysłowe znaczki, oraz Taiwan)
Oraz treść! Niektórzy opisują siebie, co ostatnio robią, czym się zajmują, niektórzy opisują swój kraj, inni wypisują skojarzenia z Polską (i że odwiedzili Kraków! Zwłaszcza Niemcy xD). Wszyscy serdecznie pozdrawiają!
A to moje wielkie pudło na pocztówki.
Kota narysowałam na jedenej z próbnych matur i tak przypadł mi do gustu, że po oddaniu prac przeniosłam go na komputer i stał się moim zdjęciem profilowym xD (nie wiem czemu kot. Nigdy nie miałam z nimi zbyt wiele wspólnego). Mój tata przeniósł go na skrzynkę ;)
Na postcrossing.com znajdziecie mnie pod nickiem czakalaka ;)